Maryla Rodowicz
Zobacz też

Hubert Urbański (45 l.) może nie poprowadzić nowego show TVP, ...

Idą ciężkie czasy dla artystów. Jak dowiedział się "Fakt", telewizyjne stacje szukają oszczędności w każdym miejscu. Gwiazdy sceny doskonale zdają sobie z tego sprawę, dlatego są skore na ustępstw i zgadzają się na sprzyjające im finansowo warunki umowy.

Jedna z największych gwiazd polskiej sceny Maryla Rodowicz, już odczuwa załamanie gospodarcze, o którym mówi się na każdym kroku. Piosenkarka choć na sylwestrowej imprezie Telewizji Polskiej we Wrocławiu, zarobiła w ubiegłym roku 140 tysięcy złotych, w tym roku nie może liczyć na takie wynagrodzenie.

Maryla zaśpiewa na imprezie Polsatu w Warszawie. Z powodu kryzysu zgodziła się na dużo niższe wynagrodzenie. Za pracę otrzyma 70 tysięcy złotych, czyli połowę gaży z ubiegłego roku.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Andrzej 23.11.2011, 19:38

No tak uruchomić te balerony a jednocześnie je pozakrywać i to jeszcze w taki wyjątkowy dzień, w miarę skutecznie zamydlić botox wymagają nie lada przygotowań. Żenujące jest, że przedstawiciel parku jurajskiego nie pozostaje w muzeum przydrożnym a bawi za takie pieniądze. Ale jeśli to ktoś lubi to niech ma.

Anna 24.11.2011, 13:28

Dawno powinno sie ja wyslac na emeryture. Przeciez jak sie slyszy ze wydala na kiecki 300 tys to mnie krew zalewa a jeszcze szuka sponsora w glowie jej sie poprzewracalo. Dala bym jej emeryture 760 zl ciekawe co by z tym zrobila nawet na tusz do rzes by jej nie starczylo.MASAKRA tym artysta to juz calkiem odbija. az sie juz sluchac ich nie chce.

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!