ROZRYWKA Gwiazdy Teleshow Kultura Disco-Polo
Se.pl rozrywka teleshow Rolnik szuka żony 3: uczestniczka płacze i wytyka obłudę rolnikowi. Dramatyczne zakończenie show!

Rolnik szuka żony 3: uczestniczka płacze i wytyka obłudę rolnikowi. Dramatyczne zakończenie show!

21.11.2016, godz. 09:27
Rolnik szuka żony 3 - Łukasz i partnerki
foto: vod.tvp.pl

Rolnik szuka żony 3 - finał tego sezonu był pełen emocji. Przed kamerami polały się łzy i padły gorzkie słowa. Kto przyznał na wizji, że żałuje udziału w show? "Czuję się zażenowana całą tą sytuacją" - stwierdziła jedna z uczestniczek. Potem było jeszcze gorzej...

Finał Rolnik szuka żony 3 okazał się bardzo bolesny dla niektórych uczestników. Najwięcej emocji pojawiło się podczas spotkania Łukasza z trzema kandydatkami. Mężczyzna w programie wybrał Patrycję. To właśnie jej okazywał najwięcej czułości. Rolnik odwiedził nawet rodzinę dziewczyny. Niestety tydzień przed ostatnim odcinkiem programu Łukasz zdecydował o rozstaniu. Dziewczyna w ostatnim odcinku Rolnik szuka żony 3. czuła się bardzo niekomfortowo. Podobnie uczucia miał Łukasz, który w rozmowie z Martą przyznał, że boi się rozmowy z Patrycją.

- Czuję się zażenowana całą tą sytuacją. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje - przyznała przed ostatecznym spotkaniem z Łukaszem Patrycja, która z trudem powstrzymywała łzy. Jak się okazało inna uczestniczka, która walczyła o serce rolnika również miała zastrzeżenia.

- Łukasz musi dorosnąć. Jeszcze jest chyba niezdecydowany. Do niektórych uczuć trzeba po prostu dojrzeć - stwierdziła Agnieszka, która w rozmowie z Martą Manowską przyznała również, że nie zgłosiłaby się po raz kolejny do programu. - Grzecznie wystarczyło powiedzieć "Aga idź sobie". Stwarzanie sytuacji, które od początku nie miały sensu, było dla mnie bolesne.

Rolnik szuka żony 3 - ostatnia rozmowa Łukasza z Patrycją

Najtrudniejszym momentem finału była rozmowa Łukasza z Patrycją, którą para odbyła przed kamerami. Dziewczyna z trudem panowała nad emocjami. Już na pierwszy rzut oka widać było, że czuje się skrzywdzona przez rolnika.

- Czy bym się zgłosiła po raz kolejny? Nie. Nie pasuję do Łukasza, a Łukasz nie pasuje do mnie. W wizytówce widziałam silnego, konkretnego, dojrzałego mężczyznę, który wie, czego chce. Okazało się troszkę inaczej. Zdjęłam już moje różowe okulary, przez które patrzyłam. (...) Potrzebuję kogoś, kto ma większe jaja, a nie będzie mi płakał, gdy przyjeżdża i mówi, że nic z tego nie będzie. - wyznała Patrycja, która ze względu na wzruszenie zaczęła mówić o rodzicach. - Niepotrzebny był ten teatrzyk przed moją rodziną. Moja rodzina się w to zaangażowała. Po co zachowujesz się, jakbyśmy byli super ekstra parą. Ja miesiąc nie wracałam do domu, bo nie wiedziałam, jak mam im to powiedzieć. Szkoda, że moja rodzina w tym uczestniczyła, wolałabym nie być wybrana.

Łukasz za kulisami przyznał, że nie bronił się, bo widział, że w tej sytuacji to Patrycja bardziej cierpi niż on. Rolnik przyznał przed kamerami, że czuje, że skrzywdził Patrycję. Na pytanie, czy nie żałuje, że powiedział stop padła następująca odpowiedź:

- Może żałuję, że zrobiłem to za późno.

Anna jako jedyna nie miała pretensji do Łukasza. Dziewczyna przyznała również, że znalazła nową miłość poza programem.

ZOBACZ: Rolnik szuka żony 3. Rolnicy dalej szukają miłości, ale były zaręczyny!

Więcej rozrywki
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: