SEKS Porady Kamasutra
SUPER EXPRESS.pl seks porady Miłosne udrapienie

Miłosne udrapienie

16.06.2017, godz. 02:00
CIESZ SIĘ SEKSEM JAK NAJDŁUŻEJ
foto: SHUTTERSTOCK

Szum fal, złota plaża, słońce rozgrzane do białości - i już szaleją namiętności. I wspaniale, seks w takich warunkach też musi być gorący. Tylko że, ulegając wakacyjnym namiętnościom, nie zawsze pamiętamy o zabezpieczeniach, chroniących przed groźnymi chorobami. A potem zamiast pięknych wspomnień, mamy niemiłe pamiątki.

"Niemoc kurewników" atakuje

Do lekarza pierwszego kontaktu przyszedł 15-latek, skarżąc się na ból gardła i gorączkę. Lekarz zdiagnozował anginę, ale zaintrygowała go wysypka na rękach pacjenta, której nie potrafił rozpoznać. Skierował go więc do dermatologa. Ten był jednocześnie wenerologiem i nie miał wątpliwości: - To nie angina, lecz kiła.

Takich przypadków jest coraz więcej, szczególnie wśród młodych osób. Co trzecia osoba w wieku 15-24 lat może być zarażona chorobą przenoszoną drogą płciową. Niepokojące są zwłaszcza przypadki kiły (syfilisu). Dzięki penicylinie ta choroba o wielu nazwach (francuska choroba, niemoc kurewników, ospa miłosna) została, wydawałoby się, zlikwidowana. Ale teraz powróciła, i to w dużo groźniejszej, opornej na leczenie mutacji. Liczba zachorowań na kiłę w Polsce z każdym rokiem rośnie o ok. 25 proc., a na rzeżączkę o ok. 20 proc.

Więcej zakażonych HIV

Każdego dnia trzy osoby w naszym kraju dowiadują się o zakażeniu HIV. Co roku liczba zakażonych tym wirusem wzrasta o ok. 13 proc. To przede wszystkim osoby młode, w wieku 20-29 lat. Połowa zarażonych nie wie, że jest chora.

Chociaż choroby przenoszone drogą płciową dotyczą głównie osób młodych, to jednak coraz częściej zakażenia przytrafiają się dużo starszym, 70-, nawet 80-latkom. - Sądzą, że już nie muszą zabezpieczać się przed niepożądaną ciążą, więc nie stosują prezerwatyw, które przecież przed takimi chorobami chronią - mówi seksuolog prof. Zbigniew Izdebski. - A że dzięki różnym środkom na erekcję mogą dłużej cieszyć się seksem, to uprawiają go i seniorzy, chociażby w sanatoriach. I stamtąd przywożą te niechciane pamiątki.

Brak edukacji, zahamowań, migracje

W krajach bardziej cywilizowanych od naszego w wielu miastach ustawiono w publicznych miejscach automaty, w których można pobrać testy, wykrywające choroby przenoszone drogą płciową. Test zgodnie z instrukcją, wykonuje się samemu w warunkach domowych i przesyła na adres jednego z podanych laboratoriów. Wynik przychodzi na adres e-mailowy. Koszt, w zależności od liczby badań, od kilku do kilkunastu euro. Najdroższy pakiet to 35 euro.

- U nas należałoby zacząć od edukacji, bo z tym jest najgorzej - zwraca uwagę prof. Izdebski. - Na lekcjach biologii uczymy dzieci o rozmnażaniu roślin okrytozalążkowych, zamiast o rozmnażaniu człowieka i wszystkim, co się z tym wiąże.

Tymczasem zachorowań będzie przybywać, bo nic nie wskazuje na poprawę edukacji seksualnej. A w związku z rozluźnieniem obyczajów i częstszymi migracjami jest ona bardzo ważna.

autor: Bożena Stasiak zobacz inne artykuły tego autora
Więcej seksu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: