WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polska Strażnicy miejscy wypisali kobiecie mandat. W internecie ZAWRZAŁO [ZDJĘCIE]

Strażnicy miejscy wypisali kobiecie mandat. W internecie ZAWRZAŁO [ZDJĘCIE]

21.11.2016, godz. 15:13
Straż miejska
foto: Super Express

Użytkownik Facebooka opublikował na swoim profilu post, w którym opisuje sytuację, jaką zastał o poranku na warszawskiej patelni. Otóż strażnicy miejscy już przed godziną 8:00 zdążyli wypisać około 60-letniej kobiecie mandat, za to, że handlowała tam kanapkami i słodkimi bułkami. Oburzony autor posta twierdzi, że kwota mandatu przekracza maksymalny dzienny utarg handlarki, a jego opowieść wywołała w internecie prawdziwą burzę.

Sytuacja opisywana przez autora publikacji wydarzyła się 19 listopada, w sobotę około godziny 8:00 rano w okolicy warszawskiej patelni. Mężczyzna był świadkiem chwili, gdy strażnicy miejscy wypisywali mandat około 60-letniej kobiecie za handel kanapkami i słodkimi bułkami przy chodniku. Cena każdej z nich nie przekraczała złotówki. "To wszystko co ma na stole nie starczy na mandat!Ku**a,kobieta koło 60-tki chce sobie dorobić i zamiast siedzieć w domu oglądając jakieś m jak miłość czy inne g**na kupuje produkty, przyrzadza kanapki i sprzedaje po takiej marży, że większości z nas nie chciałoby się po to schylic a te ku**y jej mandat dają ,na który będzie kolejne dwa dni sprzedawać!" - napisał oburzony facebookowicz, a jego słowa zatrzęsły światem internetu. W dwa dni po publikacji post uzyskał ponad 28 tysięcy reakcji i wywołał lawinę komentarzy. Jedni bronią kobiety, obrażając strażników i całą instytucję straży miejskiej, a inni ich bronią, mówiąc, że to wina kobiety, bo rozstawiła stoisko w niedozdolonym miejscu, a oni tylko wykonywali swoją pracę. A wy jak sądzicie? Czy strażnicy powinni wypisać tej kobiecie mandat?