WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości Świat Najpierw zabili uczestników pogrzebu, a potem ratowników

Najpierw zabili uczestników pogrzebu, a potem ratowników

29.08.2016, godz. 12:06
Walki w Aleppo
foto: EAST NEWS

Aleppo to miejscowość, w której bezlitosne bombardowania nie ustają. W ostatnim ataku zginęło 16 osób, gdy śmigłowiec reżimu Baszszara al-Asada zrzucił tzw. bombę baryłkową na uczestników ceremonii pogrzebowej. Nie poprzestali jednak na jednej bombie - odczekali, aż do rannych przybędzie pomoc i wtedy zrzucili drugi ładunek.

Na terenie Aleppo ciągle dochodzi do walk i bombardowań. W ostatnim czasie znowu doszło do kolejnego. To było wyjątkowo okrutne - śmigłowiec reżimu Baszszara al-Asada zrzucił bombę baryłkową na uczestników pogrzebu. Napastnicy nie poprzestali jednak wyłącznie na tym - poczekali, aż do rannych osób przybędzie pomoc, a następnie zrzucili kolejną bombę. Wiele osób bardzo ucierpiało, a liczba ofiar śmiertelnych na razie zatrzymała się na 16, ale może ulec znacznej zmianie. Bomba baryłkowa to pojemnik wypełniony materiałem wybuchowym i kawałkami metalu, o ogromnej sile rażenia. To jedna z ulubionych broni wojsk syryjskich w starciach z rebeliantami, walczącymi o obalenie prezydenta Baszszara al-Asada.

Zobacz: Wybuch BOMBY w Brukseli! Samochód-pułapka staranował 3 bramy

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: