Zobacz też

Na stole nie było ani dwunastu tradycyjnych potraw, ani nawet ...

Pierwsze medialne przecieki o tym, że Marcinkiewicz chce wrócić do polityki pojawiły się na początku grudnia. Plotka głosiła, że były premier będzie startował w wyborach do europarlamentu. Nieoficjalnie mówiło się również, że zostanie "twarzą" Platformy w Warszawie.

- Słyszałem o tym pomyśle, jest to na pewno ciekawa propozycja - tak medialne doniesienia skomentował Grzegorz Schetyna. W wywiadzie dla radio RMF FM wicepremier i minister spraw wewnętrznych nie krył również, że Platforma potrzebuje znanego nazwiska, które będzie otwierało jej warszawską listę.

Sam Marcinkiewicz na razie unika komentarzy. Były premier nie zaprzecza jednak, że PO rozmawia z nim o starcie w czerwcowych eurowyborach.

O pierwsze miejsce na warszawskiej liście zabiega również minister zdrowia Ewa Kopacz. Wcześniej w gronie kandydatów na warszawska jedynkę pojawiało się nazwisko Pawła Zalewskiego, podobnie jak Marcinkiewicz związanego kiedyś z PiS.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!