WIĘCEJ ZDJĘĆ - KLIKNIJ
Następny
Palikot stchórzył! Zapalił marihuanę, ale w kadzidełku
  • Palikot stchórzył! Zapalił marihuanę, ale w kadzidełku
  • Palikot stchórzył! Zapalił marihuanę, ale w kadzidełku
Zobacz też

Znana dziennikarka chciała wczoraj sprawdzić, jak bardzo odważny jest Janusz ...

W piątkowe przedpołudnie Sejm przypominał twierdzę. Wzmocniono straż, wprowadzono obostrzenia przy wejściu. Pod gmachem w gotowości czekała policja. Wszystko przez pomysł Janusza Palikota (48 l.), by w sejmowym pokoju nr 143 zapalić skręta z marihuaną.

Palikot chciał w popisowy sposób sprawdzić, czy rzeczywiście posiadanie niewielkich ilości marihuany nie jest karane. Bo według nowych przepisów w szczególnych przypadkach prokurator może odstąpić od ścigania osoby przyłapanej na posiadaniu marihuany na własny użytek. Zdaniem Ruchu Palikota tak jest tylko na piśmie, a palacze "zioła" wciąż są ścigani.

W samo południe Palikot w asyście dziennikarzy wszedł do pokoju i zapalił, ale nie skręta z marihuaną, tylko kadzidełka. I okadził nimi pokój. - To zawiera odrobinę marihuany - twierdził polityk.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Roni 04.02.2012, 18:23

Alkohol to szaleństwo a marihuana to spokój

mabel 21.01.2012, 05:02

P.Janusz Palikot ma jeszcze ostatnia szansę:aby ratowac swoją karierę, powinien zgłosić projekt ustawy penalizującej maksymalny wymiar megalomanii.Jako głownego eksperta polecam p.Jerzego Urbana,którego światopogląd polityczny p.Palikot właśnie realizuje.

Nie przeszkodziło to marszałek Sejmu Ewie Kopacz (56 l.) zawiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez Palikota.

- Dla pana posła to tylko promocja czy happening, ale dla mnie, marszałka Sejmu, to konieczność podjęcia działań, które będą zmierzać do tego, że to jest państwo prawa - mówiła Ewa Kopacz.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!