Renata Żydek-Róg
Zobacz też

Objazd premiera Donalda Tuska (55 l.) po polskich miastach - ...

Renata Żydek-Róg (29 l.) wie doskonale, o co i z kim walczył jej mąż. Podinspektor Centralnego Biura Śledczego po przejściu na emeryturę zatrudnił się w jednym z warszawskich urzędów skarbowych jako oskarżyciel skarbowy. Nie stracił nosa policjanta. Odkrył aferę i dlatego stracił pracę.

- Przez trzy lata pisał w sprawie tych nieprawidłowości do Pitery, do Kaczyńskiego, nikt się tym nie interesował - z żalem mówi pani Renata. - Przestał wierzyć, że żyjemy w państwie prawa. Myślał nawet o tym, by wyjechać z Polski. Postanowił jednak w tak straszny sposób zademonstrować swój sprzeciw. Oby tylko z tego wyszedł. On musi żyć - dodaje ze łzami w oczach kobieta, tuląc do siebie synka. W sumie mają trójkę dzieci. Dwuletnie bliźniaki i pięcioletniego synka.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Psychorespect 25.09.2011, 12:17

Piszesz w imieniu mafii ? Sugerujesz,by pozwalac bandytom swtorzy panstwo dyktaturę, bo akurat do tego twoja postawa prowadzi ? Twój sposób myślenia to przepis na zostanie ofiarą. Dla paru groszy, które cie skorumpują będziesz siedziec cicho ? No nie, ciebie wystarczy poinformowac,że ktos robi afery i nie wolno dotykac aferzystów,bo oni cie zjedzą ? Twoje myślenie jest błędne i prowadzi do rządów tyrańskich karków nad ludźmi może empatycznymi ale jednak poniżonymi niewolnikami. Miłego życia w mysiej norze albp w łożu tyrana.

Lilia 24.09.2011, 07:46

Duża różnica wieku. Pewnie facet nie mógł dogodzić młodej żonie.

Desperacki krok Andrzeja Ż. przyniósł jednak efekt. Niemal natychmiast po tym dramatycznym wydarzeniu ich rodziną zaczęli interesować się politycy. - Pojawił się u mnie wojewoda małopolski Stanisław Kracik. Przyjechał limuzyną i obiecał pomoc finansową. Ale wiem, że tak mówi, bo trwa kampania wyborcza - mówi zrezygnowana kobieta.

- Niejeden chciałby zrobić wariata z mojego męża, ale nic z tego - mówi twardo pani Renata. - Mój mąż jest bardzo inteligentnym, wykształconym człowiekiem, skończył prawo. Ale stracił wiarę, że ktoś może mu pomóc - dodaje.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!