ZUS szkolił się w Opus Dei
Zobacz też

Znakomity Przywódca. Taką nagrodą został uhonorowany prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ...

Kilka miesięcy wcześniej na szkoleniu był Adam Niedzielski, dyrektor departamentu kontrolingu w ZUS. Koszt to ok. 19 tys. zł. Szkołę Opus Dei ukończył też sam Derdziuk.

Co to jest Opus Dei

Opus Dei jest częścią Kościoła katolickiego. Założył ją w 1928 r. w Hiszpanii ksiądz Josemaria Escriva de Balaguer. Ogłosił wtedy rewolucyjną myśl, że każdy chrześcijanin może zostać świętym, sumiennie wykonując swoją pracę. Do dziś to jedyna taka organizacja w Kościele katolickim. Na świecie należy do niego około 80 tys. osób, w Polsce - 550. Z Opus Dei kojarzeni są prawicowi politycy: Marek Jurek (51 l.), Kazimierz Michał Ujazdowski (47l.), Jerzy Polaczek (50 l.), Roman Giertych (40 l.), Kazimierz Marcinkiewicz (52 l.) i Zbigniew Derdziuk (49 l.).


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
~anonim7730 30.12.2011, 07:07

To ta koscielna mafia już swymi mackami sięgnęłą do ZUS-u? Oj, biedny loś emerytów będzie!

wp 30.12.2011, 08:20

A ja się pytam co robi prokurator? Przecież to są publiczne pieniądze, jak można wydawać na swoje
zachcianki. A w kraju brak fachowców., ekonomistów? TEMIDO otwórz oczy!!!!!!!!!!!

Opus Dei to jedna z najbardziej tajemniczych i kontrowersyjnych organizacji katolickich. Niektórzy mówią o niej jak o kościelnej masonerii. Z Opus Dei związany jest Uniwersytet Navarry w Pampelunie, w Hiszpanii. Jego częścią z kolei jest szkoła wyższa o nazwie "IESE Business School" z Barcelony. Szkołę tę kilka lat temu kończył prezes ZUS Zbigniew Derdziuk.

Opus Dei i szkolenia

Od 2005 r. uczelnia uruchomiła w Polsce studium o nazwie "Advanced Management Program" (AMP). AMP to szkolenie przeznaczone dla najlepszych polskich menedżerów. W jego trakcie mają oni doskonalić swoje zdolności przywódcze. Program trwa kilka miesięcy, a zajęcia odbywają się w Polsce i w Hiszpanii. Ich organizatorem jest gdański naukowiec Radosław Koszewski, który od lat należy do Opus Dei.

Pieniądze podatników dla organizacji

Jesienią br. na szkolenie prezes Derdziuk wysłał Mirosławę Boryczkę (43l.), członka zarządu ds. ekonomicznych. Zajęcia odbywały się w Barcelonie oraz w Warszawie. Kosztowały 17670 euro, czyli ok. 78 tys. zł. - Podnoszenie kwalifikacji przez panią Boryczkę, w tym przypadku na studiach menedżerskich oferowanych przez jedną z najlepszych, ale jednocześnie najtańszych tego typu uczelni, jest nie tylko prawem, ale obowiązkiem - twierdzi Jacek Dziekan, rzecznik ZUS.


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!