Z pozoru kochający ojciec i mąż. W rzeczywistości okazał się ...
Śledczy ustalili, że Kamil Z. (20 l.) odwiedził Joannę w jej mieszkaniu. Młody mężczyzna zeznał, że pokłócił się z dziewczyną, złapał za leżący w kuchni nóż i wbił go kilkanaście razy w ciało nastolatki. W prokuraturze opisał krok po kroku, jak zabijał dziewczynę.
Nie chciał jednak mówić o motywach zbrodni. Jego przyjaciółka, Paulina B. (19 l.), usłyszała zarzut zacierania śladów zbrodni. - Oboje przyznali się do zarzucanych im czynów - informuje Krzysztof Szczerba z Prokuratury Rejonowej na Ochocie.
Przeczytaj koniecznie: Makabryczna zbrodnia w Ursusie
Jednak wczoraj przed sądem Kamil Z. odwołał swoje słowa.
- Nic nie zrobiłem, jestem niewinny - krzyczał do dziennikarzy.
Śledczy podejrzewają, że motywem zbrodni był... szantaż. Jedna z wersji wydarzeń zakłada, że Joanna utrzymywała kontakty seksualne ze swoim zabójcą. Za sypianie z osobą poniżej 15. roku życia grozi więzienie. Ona doskonale o tym wiedziała i prawdopodobnie groziła Kamilowi Z., że zgłosi sprawę policji.
Wczoraj sąd aresztował Kamila Z. na trzy miesiące. 20-latkowi grozi dożywocie.
Wybrane komentarze


- Kara 04.03.2011, 22:26
ZNow bedzie musial dorabiac sobie zeby:D
- MŁODY URSUS 24.05.2011, 18:28
WYCWELĄ CIĘ FRAJERZE!!!!!!!!!!!!!
Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!
- Morderca Mariusz M. z Łodzi zdradza przed sądem: Rozłupałem główki swoich dzieci

- Otmuchów: Ojciec utopił 3-letnią córeczkę Oliwię

- Biała Podlaska: Tadeusz L. - zabójca 11-letniej Malwinki: Bóg mi powiedział, że jestem niewinny

- Warszawa: Dożywocie za śmierć na pijackiej imprezie. Beata M. zabiła swojego kochanka

- Siemiatycze: Zamordował ciężarną kochankę. Nożem dźgnął też jej koleżankę

- Zabrze: 16-latka skatowała na śmierć kochanka

- Konik Nowy: To 17-latek zasztyletował Martynę (ZDJĘCIA!)

- Konik Nowy: To ona znalazła zadźganą dziewczynę





