BMW M2 CS grasuje już po torze Nurburgring. To ciężkie działo wymierzone w stronę Porsche - WIDEO

Od kiedy blisko 9 lat temu BMW 1M Coupe pojawiło się na pierwszych stronach gazet, niemiecki producent samochodów premium stale podnosił poprzeczkę w segmencie kompaktowych sportowców. Następcą 1M Coupe okazał się model M2, który zadebiutował w 2015 roku. Kilka lat później ostre jak żyletka M2 zostało przez inżynierów z Bawarii zmodyfikowane, a do jego nazwy dołączył człon "Competition". Teraz przyszedł czas na jeszcze ostrzejsze BMW M2 CS, które od jakiegoś czasu grasuje po torze Nurburgring.

BMW M2 CS grasuje już po torze Nurburgring.
Autor: Youtube/Automotive Mike/ Archiwum prywatne

Niemieccy inżynierowie postanowili podnieść poziom gry jeszcze wyżej i aktualnie pracują nad jeszcze bardziej hardkorowym wydaniem M2, czyli BMW M2 CS. Odchudzony, silniejszy i sztywniejszy wariant CS to działo wytoczone w stronę Porsche Cayman GT4, które dzisiaj w segmencie dwudrzwiowych sportowców nie ma sobie równych.

Sprawdź: To najmocniejsze seryjne BMW. Jak się z nim żyje? BMW M5 Competition - TEST, OPINIA, WIDEO

BMW M2 CS stworzone dla prawdziwych miłośników adrenaliny, najprawdopodobniej będzie napędzane podwójnie doładowaną, rzędową "szóstką" o pojemności 3-litrów i mocy 444 KM. Wzrost mocy na poziomie blisko 40 KM względem M2 Competition to zasługa karbonowej diety, w skład której wchodzą: maska, dach, splitter przedniego zderzaka, osłony lusterek oraz tylna lotka i dyfuzor tylnego zderzaka. Lekkie tworzywo może także zagościć na przednich fotelach, boczkach drzwi oraz desce rozdzielczej. Jeśli wszystko się potwierdzi, M2 CS rozpędzi się od 0 do 100 km/h w mniej niż 4 sekundy.

Zobacz: To największe i najprzestronniejsze BMW jakie zbudowano. BMW X7 40i xDrive Steptronic 8 - TEST, OPINIA

Istnieje także duże prawdopodobieństwo, że BMW ograniczy produkcję modelu CS do wyłącznie 2,200 sztuk. Niezależnie od ostatecznej decyzji dotyczącej wolumenu, auto zobaczymy najprędzej w listopadzie 2019 roku na Salonie Samochodowym w Los Angeles.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki