Szkice zaprezentowane przez producenta na pierwszy rzut oka nie prezentują gruntownych zmian w stylizacji. Z tyłu wylądowały nowe, prawdopodobnie LED-owe światła. Sporo będzie się działo w pasie przednim, lecz taki wniosek wysuwamy na podstawie szpiegowskich zdjęć. Więcej zmieniło się we wnętrzu, gdzie deska rozdzielcza i ekran na środku kokpitu przypominają te użyte w Citroenie Cactusie. Drążek zmiany biegów to już chyba Peugeot 508...
Zobacz też: Grupa PSA kupuje Opla – co z fabryką w Gliwicach?
Facelifting nie obejmie gamy jednostek napędowych – tam dalej znajdziemy turbodoładowane jednostki 1.6 i 1.8 turbo. Każda z nich połączona jest z automatyczną skrzynią biegów. Citroen zrezygnował z hydropneumatycznego zawieszenia – zbyt mało klientów decydowało się na to rozwiązanie.
Citroen współpracuje w Chinach z koncernem Dongfeng. Francuzi prawdopodobnie nie zdecydują się na przywrócenie do życia modelu C5 w Europie. Do pokonania konkurencji w klasie średniej potrzeba znacznie, znacznie więcej...
Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku