Citroen złamał się jak zapałka. 42-latka wiozła nim synów

2021-10-20 17:14
Wypadek w miejscowości Przewłoka
Autor: Policja Wypadek w miejscowości Przewłoka

Koszmarny widok zastali ratownicy medyczni i strażacy, którzy wybrali się na miejsce wypadku w miejscowości Przewłoka. Rankiem, na drodze powiatowej w województwie lubelskim doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego ciężkie obrażenia odniosła 42-latka i jej synowie. Jak do niego doszło?

Ogromna siła uderzenia sprawiła, że Citroen został zmasakrowany i złamał się w pół. Z rodzinnego minivana zostały szczątki po tym, jak prowadząca go 42-latka zjechała nim do rowu i uderzyła w drzewo. Do zdarzenia doszło w województwie lubelskim, w miejscowości Przewłoka. Aż trudno uwierzyć, że w tak okropnym wypadku nikt nie zginął. Policja ustala teraz, jak do niego doszło, a na tę chwilę wszystko wskazuje na to, że jest on wynikiem zbyt szybkiej jazdy. Mundurowi pracujący na miejscu ustali, że 42-latka z gminy Dębowa Kłoda wyjeżdżając z łuku drogi, w wyniku niedostosowania prędkości do panujących warunków atmosferycznych straciła panowanie nad pojazdem. 

Dalszy ciąg zdarzeń jest znany. Citroen Xsara Picasso został rozbity tak mocno, że pasażerów musiała uwalniać straż pożarna, która interweniowała na miejscu zdarzenia. Oprócz strażaków, na miejscu zjawiły się dwa śmigłowce lotniczego pogotowia ratunkowego oraz policja. Razem z kierującą pojazdem podróżowała jeszcze dwójka jej pełnoletnich dzieci. Wszyscy uczestnicy wypadku zostali przetransportowani do szpitali, a ruch w miejscu wypadku odbywał się wahadłowo.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE