ITD jest bezwględna. Na 30 kontroli, 20 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych

Opolska Inspekcja Transportu Drogowego przeprowadziła kontrole pojazdów na autostradzie A4, przy wykorzystaniu siejącej postrach wśród kierowców mobilnej stacji diagnostycznej oraz specjalnych zestawów kontrolnych. Wynik? W 30 skontrolowanych pojazdach zatrzymano 20 dowodów rejestracyjnych, a w 6 przypadkach wydano zakaz dalszej jazdy. Dla jeżdżących wraków nie ma taryfy ulgowej.

Nowoczesny sprzęt ułatwia wykrywanie nieprawidłowości w pojazdach i tachografach. Inspektorzy z Opola wykorzystując odpowiednie narzędzia umożliwiające prowadzenie szczegółowych i skutecznych kontroli, skutecznie walczą z niesprawnymi, niebezpiecznymi i zatruwającymi środowisko pojazdami. Pokaz możliwości opolscy funkcjonariusze dali w dniu 29 maja, prowadząc kontrole od stanu technicznego, przez czas pracy kierowców, po ocenę jakości spalin.

Przeczytaj również: Brytfanna do pieczenia pod podwoziem! Tak kamufluje się usterki w Polsce

Po rozstawieniu specjalnego punktu kontrolnego na A4, uzbrojonego w nowoczesną aparaturę pomiarową, w zatrzymanych pojazdach dokładnie sprawdzono układ hamulcowy i kierowniczy. Ponadto dzięki zastosowaniu tzw. szarpaków hydraulicznych weryfikowany był stan zawieszenia aut. Mundurowi uzbrojeni również w dymomierz i analizator spalin kontrolowali poziom zanieczyszczeń. W wykrywaniu w pojazdach niedozwolonych urządzeń zakłócających pracę tachografu i emulatorów Adblue inspektorom pomagały specjalne zestawy kontrolne.

Efekty prac inspektorów są zdumiewające. Od wczesnych godzin rannych do godz. 13.30 na 30 kontrolowanych pojazdów, w 20 przypadkach konieczne było zatrzymanie dowodów rejestracyjnych, nałożono 19 mandatów karnych, wszczęto 7 postępowań administracyjnych, w 4 przypadkach ujawniono stosowanie emulatorów Adblue, a jeden z kierowców jechał na magnesie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki