Kierowcy po narkotykach zmorą polskich dróg. Tak źle nie było!

Jazda pod wpływem alkoholu to nie jedyny problem panujący na drogach. Okazuję się, że wielu kierowców prowadzi również pod wpływem substancji psychoaktywnych. Problem jest poważny, ponieważ w ciągu trzech lat liczba kierujących po narkotykach wzrosła o ponad 50 procent - wynika z badań zebranych przez Rzeczpospolitą.

policja, kontrola drogowa
Autor: Tomasz Radzik

Jak informuje Rzeczpospolita, z badań Komendy Głównej Policji wynika, że w ciągu ostatnich trzech lat, liczba złapanych pod wpływem narkotyków w 2017 r. wzrosła do blisko 1.5 tysiąca osób. Miejmy na uwadze, że statystyki ukazują tylko tych, których zdołali skontrolować. Z najnowszego badania Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii wynika, że 1,1% ankietowanych przyznało się do prowadzenia pod wpływem narkotyków w ostatnich 12 miesiącach.

W 2014 roku policjanci drogówki zatrzymali blisko 1000 kierowców, będących pod wpływem nielegalnych substancji. Rok później liczba wzrosła do 1281. Statystyki z 2017 r. mówią jasno - 1535 osób z pozytywnym wynikiem narkotykowym podczas kontroli. Rok 2018 jeszcze nie dobiegł końca, a prognozy policji nie zapowiadają mniejszych liczb — głownie ze względu na zwiększenie ilości badań na obecność narkotyków podczas kontroli drogowych - pisze Rzeczpospolita.

Narkotyki na drogach

Skupiając się na idącym z prowadzenia po substancjach psychoaktywnych niebezpieczeństwu, musimy mieć świadomość, jakie są tego skutki. W zależności co zażył odurzony, kierowca może być mocno pobudzony i odczuwać nadmiar euforii, co przyczynia się do pirackiej jazdy. Druga strona medalu to natomiast ospałość i spóźnione reakcje.

Policja walczy z zagrożeniem, jakim są sami nieodpowiedzialni kierowcy i coraz częściej wykonuje badania na obecność narkotyków. Nigdy nie pozwólcie, aby ktokolwiek prowadził pod wpływem narkotyków czy alkoholu.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki