Kolejna podwyżka uderzy w kierowców. Tym razem nie chodzi o mandaty

2022-06-22 11:59
prawo jazdy
Autor: ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Po długiej walce samorządy dostały to, o co walczyły. To zła informacja dla kierowców, bowiem czeka ich kolejna podwyżka - tym razem nie chodzi jednak o mandaty. Zgodnie z nowym rozporządzeniem Ministra Infrastruktury, już od przyszłego roku, osoby które uzbierają 24 punkty karne i utracą uprawnienia, zapłacą za kurs reedukacyjny aż cztery razy więcej.

Kurs reedukacyjny będzie droższy

Związek Województw RP już od dłuższego czasu ubiegał się, by WORD o podniósł maksymalną cenę, jaką kierowcy po uzbieraniu 24 punktów karnych i utracie prawa jazdy muszą zapłacić za kurs reedukacyjny. Swoje zdanie podpierali faktem, że kwota 500 zł jest zbyt niska i nie odstrasza piratów drogowych od łamania przepisów. Ponadto ta stawka zbyt długo się nie zmieniała, a koszty organizacji takich zajęć ciągle rosną. 

Jeden argument ich przekonał

Wspomniana stawka 500 złotych za odbycie kursu reedukacyjnego została uchwalona ponad 12 lat temu, ale zaczęła obowiązywać dwa lata później. Jak argumentują samorządy, inflacja już dawno "pochłonęła" sporą część tej kwoty, co sprawiło, że wpływy nie pokrywają w pełni kosztów organizacji kursów, co zmusza ośrodki WORD do dopłacania z własnej kieszeni. Najsilniejszym argumentem dla Ministerstwa Infrastruktury było to, że 500 zł po prostu mało kogo odstrasza przed łamaniem prawa. Resort chce, by kierowcy mieli świadomość, że po utracie prawa jazdy próba powrotu na drogi będzie kosztowna. Dotychczasowa stawka 500 zł za kurs reedukacyjny wzrośnie czterokrotnie - aż do 2000 zł.

Kurs reedukacyjny - ja czym polega?

Kurst reedukacyjne obowiązują tych kierowców, którym zabrano uprawnienia za na naruszenie art. 105 ustawy o kierujących pojazdami, który mówi o przeciwdziałaniu alkoholizmowi i narkomanii, czyli za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Po utracie prawa jazdy na taki kurs kierowców kieruję starosta.

Tak jest teraz, ale jeszcze w tym roku zacznie obowiązywać nowe rozporządzenie ministra infrastruktury, w myśl którego do kursu będzie musiał przystąpić również ta osoba, która uzbierała na swoim koncie 24 punktów karnych. To bardzo ciekawa zmiana, bowiem od zawsze kierowca po przekroczeniu 24 punktów musiał się tylko zgłosić na egzamin państwowy i opłacić podejście. Wówczas jeśli zdał za pierwszym razem, od razu odzyskiwał uprawnienia, a kiedy oblał, ponowne przechodził szkolenie dla kierowców i wówczas dopiero wtedy był uprawniony do ponownego podejścia do egzaminu.

Kurs reedukacyjny - 4 dni i 28 godzin

Gdy zmiany wejdą w życie, kierowca, który utracił prawo jazdy, będzie zmuszony przed przystąpieniem do egzaminu kierowca odbyć (realizowany w ciągu 4 dni) 28-godzinny kurs. Jego cena będzie wynosiła 2000 zł.

Nowe rozporządzenie najpewniej wejdzie w życie zanim obecnie obowiązujące utraci moc, czyli przed 4 grudnia br. Zanim jednak, potrzebne będzie wydanie nowej regulacji prawnej, co wynika z uchwalonej w październiku 2021 r. nowelizacji ustawy o transporcie drogowym.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE