38-letni motocyklista odniósł poważne obrażenia. Poniesie odpowiedzialność za ten wypadek

2020-06-30 11:09 Rafał Mądry

Motocyklista z promilami bez uprawnień do kierowania spowodował wypadek, w którym sam odniósł poważne obrażenia. Na dodatek jego maszyna nie posiadała aktualnych badań technicznych i obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź Widzew wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło 28 czerwca 2020 roku około godziny 20:10 na ul. Pomorskiej. Wstępnie funkcjonariusze łódzkiej drogówki na miejscu zdarzenia ustalili, że 38-letni kierujący będący w stanie nietrzeźwości, jechał motocyklem marki Honda ul. Pomorską w kierunku Mileszek. Podczas wykonywania manewru wyprzedzania, nie zachował bezpiecznego odstępu od pojazdu wyprzedzanego, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z osobową Skodą, kierowaną przez 29-letniego mężczyznę.

Przeczytaj również: Pijany i bez odblasków potrącony przez BMW. Wina pieszego jest bezsporna

Po zderzeniu motocyklista sunąc po jezdni z dużą siłą uderzył w bariery ochronne. Badanie stanu trzeźwości 38-latka wykazało 2 promile alkoholu w jego organizmie. Z wieloma urazami trafił do szpitala. W trakcie prowadzonych czynności na miejscu zdarzenia mundurowi w policyjnych bazach danych ustalili, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania, a motocykl, którym kierował nie ma aktualnego ubezpieczenia OC, a od czerwca 2018 roku nie ma aktualnych badań technicznych.

Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Wydział Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Wkrótce 38-latek usłyszy szereg zarzutów, a sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

Najnowsze