Najgorzej w Europie jeździ się w Łodzi. Tylko kierowcy takich miast jak Bangkok, Mexico City, Dżakarta czy Chongqing spędzają więcej czasu w korkach. Łódzcy użytkownicy dróg podróżują ponad o połowę dłużej, a w przypadku godzin szczytu, dotarcie do celu zajmuje nawet 88% więcej czasu! Mówiąc inaczej, średnio tracą oni 178 godzin rocznie wyczekując na zielone światło.
Pisaliśmy o: Co dalej z nową akcyzą?
Kolejnymi miastami w których tracimy niepotrzebnie dużo czasu w korkach są: Lublin (jeździmy średnio o 40% dłużej), Kraków (38% ), Warszawa (37%) oraz Wrocław (35%). W stosunku do zeszłorocznych badań, sytuacja uległa poprawie tylko w Łodzi, Warszawie (o jeden procent!) i Szczecinie. Wrocław i Poznań dalej plasują się na tym samym poziomie.
Z roku na rok gorzej jest w Lublinie (pięć procent), Krakowie, Trójmieście, Białymstoku, Bielsku-Białej oraz Katowicach (ogólnie o trzy procent, gorsze okazują się popołudniowe korki).
Ranking najbardziej zatłoczonych miast Polski w 2016 r*.
| Miejsce | Miasto | O ile dłużej jedziemy do celu? |
| 1. | Łódź | 51% |
| 2. | Lublin | 40% |
| 3. | Kraków | 38% |
| 4. | Warszawa | 37% |
| 5. | Wrocław | 35% |
| 6. | Poznań | 34% |
| 7. | Bydgoszcz | 33% |
| 8. | Trójmiasto | 29% |
| 9. | Szczecin | 24% |
| 10. | Białystok | 24% |
*ogólny dzienny poziom zakorkowania – dodatkowy czas podróży – bez względu na liczbę mieszkańców