- Struś Zenek zginął po tym, jak został skatowany przez mężczyznę, który planował na nim gwałt.
- Weterynarz ujawnił, że zwierzę miało liczne obrażenia, w tym połamane skrzydła i ślady bicia kijem.
- Domniemany sprawca, Łukasz Sz., odpowiada przed sądem nie tylko za śmierć strusia, ale także za handel narkotykami.
- Polityk Łukasz Litewka ostro potępia sprawcę i wzywa do sprawiedliwości dla Zenka.
Poznań. Łukasz Sz. planował gwałt na strusiu. Poseł Litewka przerażony
Struś Zenek uniknął gwałtu, który planował Łukasz Sz., ale i tak zginął, bo został skatowany przez mężczyznę. Do porwania zwierzęcia doszło w nocy z 10 na 11 stycznia 2025 r. Weterynarz ujawnił, że zwierzę miało połamane skrzydła, rozległe obrażenia głowy i inne ślady bicia kijem, również na oczach.
Oskarżonemu towarzyszyło kilku kolegów, ale ostatecznie usłyszeli oni usłyszeli zarzut zakłócenia miru domowego za wtargnięcie na teren Traperskiej Osady, gospodarstwa agroturystycznego w Bolechowie pod Poznaniem, gdzie mieszkał struś.
Łukasz Sz. odpowiada przed sądem nie tylko za śmierć zwierzęcia, ale również za m.in. handel narkotykami i kierowanie gróźb karalnych. Zbulwersowany zachowaniem mężczyzny jest poseł Łukasz Litewka, który poinformował o "jednym ze smutniejszych komunikatów, które musi przekazać".
- (...) Trudno o tym pisać, a co dopiero pomyśleć co musiało przeżyć to bezbronne zwierzę. Łukasz Sz. jest zoofilem, którego miejsce jest w piekle. Dziękuję Fundacja Viva i adwokat Katarzyna Topczewska za walkę o Zenka. Kolejna rozprawa 17 stycznia. Łukaszu Sz. niech cię piekło pochłonie. Zenku, przepraszamy że tak Cię zawiedliśmy - pisze polityk na swoim profilu facebookowym.
Polecany artykuł: