Opona była w strzępach! Jechał tak w biały dzień, a odwagi dodawały mu promile

2020-10-15 11:57 Rafał Mądry

Zamiast opony na feldze, jedynie jej poszarpane resztki. W poruszającym się po drodze pojeździe taki widok jest zdecydowanie niecodzienny. Ta poważna niesprawność znajdująca się na osi napędowej osobowej Hondy, wcale jednak nie przeszkadzała kierowcy z Koszalina. Dzięki sprawnej reakcji mundurowych, którzy przerwali nieodpowiedzialną jazdę, szczęśliwie nie doszło do żadnego niebezpiecznego zdarzenia.

Ta interwencja dzielnicowych miała miejsce w poniedziałek 12 października około godziny 16:00. Koszalińskich policjantów zainteresował pojazd poruszający się z uszkodzoną jedną oponą. Z samochodu wydobywała się dodatkowo bardzo głośna muzyka. Osobowa Honda została zatrzymana przy ul. Krakusa i Wandy w celu kontroli. Mundurowi w trakcie przeprowadzania rozmowy wyczuli woń alkoholu. Badanie alkomatem dało wynik 1,3 promila w wydychanym powietrzu.

Zobacz również: Na łysych felgach krążył po ulicach rynku! Świadkowie zareagowali

Dzięki sprawnej i szybkiej reakcji dzielnicowych nie doszło do tragedii. Nietrzeźwy mężczyzna został zatrzymany. Teraz jego sprawą zajmie się sąd. Za kierowanie pojazdem będąc w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego grozi grzywna oraz kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Przypominamy, że osoba kierująca pojazdem pod wpływem alkoholu jest poważnym zagrożeniem na drodze. Nieważne czy wsiadając za kierownicę zamierzamy odbyć krótką podróż, czy pokonać setki kilometrów. Kierujący zawsze musi być w pełni skoncentrowany i zdolny do odpowiedniej reakcji, a alkohol zaburza tę sprawność. Jazda pod wpływem alkoholu spowalnia koordynację ruchów, powoduje pogorszenie wzroku oraz zawęża pole widzenia. Na widok dziwnie zachowującego się kierującego warto zawsze reagować i powiadomić o takiej sytuacji policję.

Najnowsze