Przywłaszczone przez Rosjan limuzyny odnalazły się w Polsce

2019-10-10 9:54 Rafał Mądry
Wieruszowscy policjanci odzyskali kradzione auta
Autor: Policja Wieruszowscy policjanci odzyskali kradzione auta

Wieruszowscy policjanci zatrzymali dwóch Rosjan podejrzanych o przywłaszczenie na terenie Niemiec luksusowych samochodów. Wartość odzyskanych aut oszacowano na prawie 500 tysięcy złotych. Podejrzani już usłyszeli zarzuty w tej sprawie i trafili do aresztu.

W dniu 5 października 2019 roku przed godziną 1:00 w nocy wieruszowscy policjanci uzyskali informację, że na jednym z parkingów w Walichnowach, ma znajdować się skradzione Audi A6. Na miejscu kryminalni obserwując pozostawioną na parkingu limuzynę ustalili, że kierowca pojazdu przebywa w jednym z lokali nieopodal miejsca postoju pojazdu. Policjanci zatrzymali 33–letniego obywatela Rosji. Mężczyzna nie krył swojego zaskoczenia podczas wizyty funkcjonariuszy. Dzięki czujności wieruszowskich stróżów prawa okazało się, że na tym samym parkingu znajduje się jeszcze jeden pojazd marki Mercedes-Benz. Kryminalni podejrzewając, że również może być skradziony, zatrzymali ukrywającego się w pobliżu 50–letniego Rosjanina.

Sprawdź: Zdołali odzyskać Passata B8 kilkadziesiąt godzin po kradzieży

Wieruszowscy śledczy przy współpracy z Komendą Główną Policji, Komendą Wojewódzką Policji w Łodzi oraz Interpolem potwierdzili, że na początku października br. w Niemczech rzeczywiście doszło do przywłaszczenia odnalezionych w Polsce luksusowych aut. Pracując nad tą sprawą policjanci ustalili również, że obcokrajowcy nie zwrócili pojazdów do niemieckich wypożyczalni.

Nieuczciwi klienci wypożyczalni, usłyszeli już zarzuty w tej sprawie. Za przestępstwo przywłaszczenia mienia znacznej wartości, grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Wartość rocznego Mercedesa Klasy E i nowego Audi A6, wstępnie oszacowano na łączną kwotę prawie 500 tysięcy złotych. Amatorzy cudzego mienia tłumaczyli funkcjonariuszom, że przywłaszczonymi autami zamierzali podróżować po Europie. Decyzją sądu podejrzani zostali tymczasowo aresztowani. Śledczy sprawdzają, czy obcokrajowcy byli już wcześniej notowani za podobne przestępstwa. Czynności nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Wieluniu.