Uratowali mężczyznę z płonącego samochodu. Do wybuchu doszło sekundę później - ZDJĘCIA

2020-01-19 17:53 Jan Guss-Gasiński

Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach wracając ze służby do domu uratowali życie mężczyzny. Mundurowi dosłownie sekundę przez eksplozją odciągnęli kierowcę od palącego się samochodu. Dzięki szybkiej i stanowczej reakcji policjantów nie doszło do tragedii.

Policjanci katowickiego oddziału prewencji 17 stycznia pełnili służbę na lotnisku w Pyrzowicach. Kiedy mundurowi wracali do domu, na poboczu drogi zauważyli palącą się osobówkę. Samochód znajdował się na przeciwnym pasie ruchliwej drogi. Z komory silnika wydobywał się ogień i kłęby dymu.

Sprawdź: Nie dostosował prędkości i wypadł z drogi. Kierowca Chevroleta zakończył jazdę na dachu

Policjanci zablokowali ruch w kierunku Częstochowy, zapewniając korytarz bezpieczeństwa dla przejazdu wezwanych służb ratunkowych i natychmiast ruszyli z pomocą. Kierowca chciał ocalić rzeczy przed spaleniem i za wszelką cenę próbował wyciągnąć je z bagażnika. Sytuacja była jednak zbyt poważna. Płomienie cały czas się powiększały, a ogień zaczął zajmować również tył pojazdu. Mundurowi odciągnęli mężczyznę na chwilę przed eksplozją paliwa i wybuchu akumulatora. Chwilę później cały samochód stanął w płomieniach.