Zatrzymał się dopiero za trzecim wezwaniem. Kierowca TIR-a miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu - ZDJECIA

2019-09-17 9:43 Jan Guss-Gasiński

Kolejny dzień to kolejne zmagania funkcjonariuszy ITD z kierowcami ciężarówek. Tym razem bohaterem został mężczyzna, który w niedzielę 16 września mając w organizmie blisko 2 promile alkoholu, przewoził nici z Białorusi do Polski. Łódzcy inspektorzy zdołali go zatrzymać dopiero po trzecim wezwaniu.

Kierowca białoruskiej ciężarówki, który został wytypowany przez mundurowych łódzkiego oddziału Inspekcji Transportu Drogowego, niechętnie chciał poddać się kontroli. Pomimo wydawanych sygnałów, mężczyzna jechał dalej. W końcu za trzecim wezwaniem poddał się i zjechał na pobocze.

Sprawdź: 69-latek wjechał traktorem w dom sąsiada. Miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu

Powodem ucieczki był oczywiście alkohol, który funkcjonariusze poczuli już po otwarciu kabiny ciężarówki. Jakby tego było mało, na desce rozdzielczej stała opróżniona puszka po piwie. Badanie alkomatem wykazało obecność 1,87 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Na miejsce został wezwany patrol policji, który prowadził wobec mężczyzny dalsze czynności. Kierowca TIR-a stracił uprawnienia, a za jazdę pod wpływem odpowie przez sądem.