kałuża, przejazd przez wodę

i

Autor: Marcin Wziontek Przejazd przez wodę

Uwaga na kałuże!

Co grozi za ochlapanie pieszego? Nie tylko mandat!

2022-11-29 11:55

Wjechałeś w kałużę i ochlapałeś pieszego? W pewnych okolicznościach grozi za to mandat. Nawet jeśli kary nie nałoży na Ciebie policja, ochlapany pieszy może domagać się odszkodowania w postępowaniu cywilnym. Jak się zachować i kulturalnie i zgodnie z przepisami?

Co grozi za ochlapanie pieszego?

Kałuże i zalegająca na drodze woda potrafią nieprzyjemnie zaskoczyć. Wiedzą o tym zarówno kierowcy, jak i piesi, którzy zostali ochlapani pióropuszem wody spod kół pędzącego auta. Zostać oblanym brudną, zimną wodą to nic przyjemnego i choć zazwyczaj nie jest to działanie celowe, zdarza się, że kierujący zupełnie nie zwracają uwagi na zbierającą się w koleinach wodę. Kiedy możemy dostać mandat za ochlapanie pieszego? Jakie jeszcze konsekwencje mogą nas czekać? Wszystko zależy, czy zrobiliśmy to umyślnie i czy woda spod kół naszego auta spowodowała szkody.

Ochlapanie pieszego może skończyć się mandatem

W taryfikatorze nie ma mowy o karze za ochlapanie pieszego. Takie wykroczenie nie występuje, ale nie oznacza to, że policja nie może na nas nałożyć mandatu. Jeśli zmoczymy przechodnia lub np. czekającego na autobus pieszego i pojedziemy dalej, a poszkodowany zgłosi sprawę na policje (najlepiej podpierając się jeszcze zeznaniami świadka), możemy zostać ukarani mandatem za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, a to może nas kosztować nawet 1500 zł. Taki mandat jest jeszcze bardziej prawdopodobny, jeśli wskutek zachlapania pieszy lub rowerzysta przewróci się i upadnie. Takie mandaty są rzadkością, ale warto wiedzieć, że nawet jeśli nie zniszczymy przy tym czyjejś własności, nie jesteśmy bezkarni. O wiele surowsze konsekwencje czekają nas, jeśli wskutek zachlapania zniszczona zostanie odzież, elektronika lub dokumenty.

Ochlapanie pieszego może być... przestępstwem

Jeśli wskutek naszej nieostrożnej jazdy pieszy zostanie oblany, a uszkodzeniu ulegnie mienie o wartości nieprzekraczającej 250 zł, mamy do czynienia z wykroczeniem, a pieszy może dochodzić odszkodowania w toku postępowania cywilnego. Jeśli zniszczone mienie będzie warte więcej niż 250 zł (dziś o to nietrudno, nie musi to być nawet elektronika, tylko ubranie), mamy do czynienia z przestępstwem ściganym z art. 288 Kodeksu karnego.

Najważniejszy jest rozsądek

Skrajne sytuacje przytoczone w tekście, w praktyce są oczywiście rzadkością. Ochlapanie pieszego rzadko jest działaniem celowym, a najważniejszy jest tu rozsądek. Jeśli zdarzy nam się wjechać w kałużę lub wypełnioną wodą koleinę, a pieszy zostanie oblany wodą, warto jest zatrzymać się, upewnić, że nic mu się nie stało (w wodzie nie brakuje przecież drobnych kamieni, fragmentów asfaltu i zanieczyszczeń) i zaproponować rekompensatę, np. w postaci pokrycia kosztów pralni czy uszkodzonej odzieży. To kwestia nie tylko prawa, ale i kultury.

Sonda
Zostałeś kiedyś ochlapany wodą przez przejeżdżający samochód?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają