Którego crossovera wybrać? Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM vs. Kia Stonic 1.0 T-GDI 120 KM - PORÓWNANIE, OPINIA

2019-12-28 10:05 Paweł Kaczor

Crossvery wyrastają niczym grzyby po deszczu. Motoryzacyjni producenci niemalże z częstotliwością wystrzałów karabinu maszynowego pokazują światu swoje nowe modele należące do tego miastoodpornego segmentu. Jedną z takich nowości jest Skoda Kamiq. Czy najmniejsze auto z czeskiego rodu jest lepszym samochodem od nieco bardziej doświadczonej, ale wciąż nowej Kii Stonic?

Kamiq jest najnowszym aktualnie oferowanym modelem spod znaku Skody. Mały crossover w połowie 2019 roku dołączył w salonach do rodziny, której członkowie noszą nazwy zaczynające się na literę K i kończące literą Q. Kamiq jest typowym miejskim crossoverem. Koncernowym bratem Volkswagena T-Crossa oraz Seata Arona. Kamiq to zarazem pierwszy przedstawiciel Skody grasujący w klasie miejskich ”uterenowionych” aut.

Sprawdź: Rządowa limuzyna z napędem hybrydowym? Czemu nie! Tak jeździ Skoda Superb iV - TEST, WIDEO

Stonic także jest najmniejszym i również pierwszym tego typu autem Kii. Niewielki crossover zadebiutował w 2017 roku stając do walki z konkurencją, która na swoich przednich grillach nosiła bardziej uznane logo. Teraz crossover z Korei Południowej musi odeprzeć atak nowicjusza z Mlada Boleslav. Kto wyjdzie zwycięsko z tej walki?

Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM DSG7 Style vs. Kia Stonic 1.0 T-GDI 120 KM 6MT XL
Autor: Paweł Kaczor Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM DSG7 Style vs. Kia Stonic 1.0 T-GDI 120 KM 6MT XL Link: Zobacz więcej w GALERII

Nowszy = większy

Mała Skoda aż tak bardzo mała nie jest. Widać to chociażby na tle Stonica. Kamiq mierzy 4241 mm długości, 1443 mm wysokości, 1793 mm szerokości oraz ma rozstaw osi równy 2639 mm. Są to lepsze cyferki od Stonica, który mierzy odpowiednio 4140 mm, 1520 mm, 1760 mm i 2580 mm. Pomimo takich ”tabelkowych” różnic wyraźnie widać, że oba auta są godnymi siebie rywalami. Kamiq jest jednym z większych aut w segmencie, ale Skoda przyzwyczaiła już chyba wszystkich do balansowania na granicy konkretnych klas i segmentów.

Testowaliśmy: Kia Stinger 2.0 T-GDI 245 KM 8AT RWD GT Line

Skoda przyzwyczaiła nas także do powściągliwego designu swoich modeli. Jednak w przypadku Kamiqa widać, że styliści mieli nieco więcej swobody. Co prawda kanciaste kształty oraz przedni grill jednoznacznie wskazują z autem jakiej marki mamy do czynienia, ale już przednie dwupoziomowe reflektory są ciekawym urozmaiceniem. Podobny zabieg spotkać można w Citroenie C4 Spacetourer (dawnym Picasso) oraz w Jeepie Cherokee... sprzed liftingu. Ciekawie prezentują się także tylne lampy niemalże żywcem przejęte z modelu Scala. Przyjemnej dla oka całości dopełniają szare relingi dachowe oraz szare listwy ochronne na nadwoziu. Nie sposób także pominąć 18-calowych aluminiowych felg. Niestety większości z tych rzeczy nie dostaniecie w standardzie nawet w topowej odmiany Style.

Kia Stonic nie zamierza pozostawać w cieniu. Czasy, w których koreańskimi autami można było straszyć małe dzieci już dawno minęły. Dobrym potwierdzeniem takiej tezy jest właśnie Stonic. Koreański crossover ma miłą aparycję. Ma atrakcyjne 17-calowe aluminiowe felgi oraz coś, czego w Kami próżno szukać – dwukolorowe nadwozie. Lakierowany na czarno dach kontrastujący z resztą karoserii przypomina dużą panoramę. Dach panoramiczny w Kii jest dostępny, ale nie łączy się z dwukolorowym nadwoziem. Ciekawie prezentują się także tylne lampy z efektem 3D oraz szare dodatki nadwozia.

Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM DSG7 Style vs. Kia Stonic 1.0 T-GDI 120 KM 6MT XL
Autor: Paweł Kaczor Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM DSG7 Style vs. Kia Stonic 1.0 T-GDI 120 KM 6MT XL Link: Zobacz więcej w GALERII

Większy może więcej?

Stylistykę nadwozia ciężko jest jednak poddać obiektywnej ocenie. W przeciwieństwie do przestronności wnętrza oraz pojemności bagażnika. A w tych dziedzinach Skoda powinna brylować. Czy tak jest w rzeczywistości? Tak, zdecydowanie.

Zobacz: Uczeń przerósł mistrza? Skoda Karoq Scout 1.5 TSI 150 KM 4x4 DSG7 – TEST, OPINIA, WIDEO

Kufer Kamiqa połknie równo 400 litrów bagażu. Po złożeniu oparcia tylnej kanapy do crossovera Skody zapakujecie 1395 litrów szpargałów. Stonic ma o wiele mniej do powiedzenia w tej kwestii. Standardowo bagażnik Kii ma pojemność 332 litrów. Po złożeniu oparcia kanapy wynik ten wzrasta do 1135 litrów. Zauważalne zwycięstwo Skody.

Sytuacja nie zmienia się jeśli pod lupę weźmiemy ilość wolnej przestrzeni w przedziale pasażerskim. Zarówno z tyłu jak i z przodu Skoda ma więcej miejsca do zaoferowania. Więcej nie tylko od Stonica, ale także o całej masy innych, konkurencyjnych crossoverów. W tych kategoriach Kamiq jest typową przestronną Skodą, co chyba nikogo już nie powinno dziwić.

Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM DSG7 Style
Autor: Paweł Kaczor Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM DSG7 Style Link: Zobacz więcej w GALERII

Technologiczne różnice 

Pozostając w temacie zagospodarowania przestrzeni w kabinie warto zaznaczyć, że pasażerowie tylnej kanapy Stonica nie mają ani jednego osobnego nawiewu! W Skodzie takie nawiewy są dwa. Podobnie jak złącza USB-C dostępne dla osób siedzących z tyłu. Stonic oferuje tylko jedno złącze USB starszego typu z tyłu oraz drugie takie samo gniazdo z przodu. Kamiq z przodu dorzuca dwa kolejne USB-C oraz ładowarkę indukcyjną, której w Kii nie uświadczycie. Stonic oferuje za to złącze AUX, z którego... chyba nikt już nie korzysta.

Podwyższony kompakt: Kia XCeed 1.6 T-GDI 204 KM 7DCT XL - TEST

Technologicznych różnic na korzyść Skody jest więcej. Co prawda oba auta mogą mieć podgrzewane przednie fotele oraz kierownicę, ale np. dwustrefową klimatyzację automatyczną znajdziecie tylko w Skodzie. Kamiq posiada także większy, bo 9,2-calowy dotykowy ekran systemu multimedialnego. Ten w Stonicu może mieć maksymalnie 7 cali. Warto jednak zaznaczyć, że w obu przypadkach obsługa jest łatwa, intuicyjna i przyjemna. 

Kamiq może posiadać także wirtualne zegary których w Stonicu nie znajdziemy. W Kii są standardowe i zarazem bardzo czytelne cyferblaty. Kamiq może posiadać także bardziej wydajne w pełni LED-owe przednie światła. W Stonicu LED-owe są tylko ”paski” do jazdy dziennej. Lampy główne są halogenowe oparte na standardowych żarówkach. Innych brak nawet za dopłatą.

Kia Stonic 1.0 T-GDI 120 KM 6MT XL
Autor: Paweł Kaczor Kia Stonic 1.0 T-GDI 120 KM 6MT XL Link: Zobacz więcej w GALERII

Nowsze = lepsze?

Skoda punktuje także swojego rywala w kategorii jakości wykonania. Na całej desce rozdzielczej Stonica próżno szukać jakichkolwiek miękkich tworzyw. W Kamiq też jest ich niewiele, ale jednak górna część deski jest wykonana z przyjemnego materiału uginającego się pod naciskiem palców. Również boczki drzwi w Skodzie są lepiej wykonane od tego samego elementu w Kii. Ogólna jakość zastosowanych materiałów stawia na wyższej pozycji Kamiqa. A ogólne odczucia z przebywania w kabinie? Tutaj trudno o obiektywny werdykt.

Polecamy test: Jest praktyczniejsza, niż się wydaje: Kia ProCeed GT Line 1.4 T-GDi 140 KM 7DCT

Ergonomia Skody jest bez zarzutu. Trudno jest się do czegokolwiek przyczepić. Wirtualne zegary są czytelne, panel klimatyzacji jest w najbardziej praktycznej czyli analogowej formie z pokrętłami i przyciskami, a system multimedialny jest przyjazny użytkownikowi. To samo może powiedzieć o Stonicu, którego wnętrze z jednej strony może się podobać, a z drugiej jest ergonomicznie zaprojektowane. Plus dla Kii za przyciski aktywujące/dezaktywujące większość systemów bezpieczeństwa umieszczone na oddzielnym panelu z lewej strony kolumny kierownicy. Aby wyłączyć upierdliwego asystenta pasa ruchu nie trzeba przedzierać się przez menu komputera pokładowego. Wystarczy nacisnąć odpowiedni przycisk.

Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM DSG7 Style
Autor: Paweł Kaczor Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM DSG7 Style Link: Zobacz więcej w GALERII

Znak czasów

Oferta silnikowa obu opisywanych aut jest idealnym znakiem naszych czasów. Czasów, w których dominuje downsizing. Klienci Kamiqa muszą się zadowolić 1-litrowym TSI o mocy 95 lub 115 KM lub 1.5-litrowym TSI o mocy 150 KM. Standardem w słabszej wersji jest 5-biegowy manual. Mocniejsze odmiany łączone są z 6-biegową przekładnią mechaniczną lub DSG o 7 przełożeniach. Napęd 4x4? Brak. Chociaż zapewne i tak niewiele osób by się na niego zdecydowało.

Porównaliśmy: Skoda Octavia RS Challenge kontra Peugeot 308 GTi. Te hot-hatche wkrótce znikną z rynku - OPINIA 

Stonic także nie posiada napędu AWD. W przeciwieństwie do Skody posiada natomiast 1.6-litrowego Diesla CRDi o mocy 115 KM. Jak łatwo się domyślić ten motor nie stanowi członu oferty. Gro sprzedanych Stoniców ma pod maską 1-litrowe T-GDI o mocy 100 lub 120 KM. Dinozaurem jest 1.4-litrowe MPI o mocy 100 KM. Jeśli ktoś ma sentyment do wolnossących jednostek Kia pozwala mu na zaspokojenie swoich potrzeb. Jednak to mocniejsze i nowsze wersje 3-cylindrowego silnika 1.0 T-GDI są opcjami godnymi polecenia.

Pod maską testowanej Skody Kamiq pracował 115-konny motor. Opisywany Stonic miał 120-konny silnik. W obu przypadkach mówimy o 1-litrowych motorkach z trzema cylindrami. Trudno o bardziej adekwatne porównanie.

Kia Stonic 1.0 T-GDI 120 KM 6MT XL
Autor: Paweł Kaczor Kia Stonic 1.0 T-GDI 120 KM 6MT XL Link: Zobacz więcej w GALERII

Zrywny Kamiq

Niemiecki silnik pracujący pod maską Skody oprócz 115 KM dysponuje także 200 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Taki motor połączony ze skrzynią DSG zapewnia osiągnięcie pierwszych 100 km/h w czasie 10 sekund. Na papierze wygląda to przyzwoicie i zarazem wystarczająco do jazdy miejskiej. W praktyce mały crossover Skody wydaje się być bardziej zrywny niż sugerują suche cyferki. Auto żywo reaguje na dodanie gazu i sprawnie nabiera prędkości nawet powyżej 100 km/h. Pod warunkiem, że nie podróżujecie w pełni obciążonym autem. Plus za dobre wyciszenie kabiny (”brzęczenie” silnika słychać jedynie w górnych partiach obrotowych).

Sprawdź: Nowa Kia Ceed GT – podgrzana, ale jeszcze nie gorąca

Na pochwałę zasługuje także współpraca silnika ze skrzynią biegów. DSG działa nie tylko płynnie, ale wachluje poszczególnymi przełożeniami szybko i niemalże niepostrzeżenie. Nim się obejrzycie, a przy 60 km/h będziecie mieli wbity już ostatni 7 bieg. DSG wymaga jednak dopłaty 6100 zł. Opcja godna polecenia, ale nie tania.

Nie rozpiszę się szerzej na temat prowadzenia. Dlaczego? Ponieważ jest ono totalnie neutralne i poprawne. Kamiq nie jest autem skorym do szaleństw. Prowadzi się pewnie i bezpiecznie. Relatywnie komfortowo i zarazem bezstresowo.

W sposób bardziej miarodajny mogę podzielić się z wami wynikiem średniego spalania. 1.0 TSI potrzebowało średnio 7,7 l/100 km w cyklu mieszanym. Dzięki aktywnemu i sprawnemu systemowi Start&Stop wynik ten w gęstym ruchu miejskim wzrasta o około 1 litr na ”setkę”. W trasie da się uzyskać 5,7 l/100 km pod warunkiem spokojnej jazdy.

Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM DSG7 Style
Autor: Paweł Kaczor Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM DSG7 Style Link: Zobacz więcej w GALERII

Oszczędny Stonic

W kategorii średniego spalania Kia ma więcej do powiedzenia. W cyklu mieszanym jej niewielki turbodoładowany silnik zadowolił się około 7,4 l/100 km. Nieco mniej od Skody. W trasie oraz w mieście wyniki się wyrównują i są zależne od stylu jazdy oraz wagi nogi kierowcy.

Topowy silnik Kii z jednego litra pojemności uzyskuje nieco większą moc (120 KM) niż podobna jednostka Skody, ale wyraźnie niższy moment obrotowy (171 Nm) od porównywalnego Kamiqa. Przekłada się to na nieco gorsze osiągi. Do osiągniecia 100 km/h Kia potrzebuje 10,3 sekundy. Różnica praktycznie nie odczuwalna. 

Test pełnoprawnego SUV-a: Kia Sportage 1.6 CRDI 136 KM 7DCT 2WD: było dobrze, jest jeszcze lepiej

Nie odczuwalne są także różnice z pokonywania kolejnych kilometrów. Stonic podobnie jak Kamiq nie jest autem wywołującym uśmiech na twarzy podczas jazdy, wynikający z jakichś ponadprzeciętnych emocji. Ot, typowy miejski crossover komfortowo przemieszczający się z punktu A do punktu B. Jedna różnica jaka jest odczuwalna to nieco silniejsze wspomaganie kierownicy w Kii oraz również nieco gorsze wyciszenie wnętrza. 3-cylindrowiec z Korei jest bardziej słyszalny we wnętrzu, niż jego niemiecki odpowiednik w Skodzie.

Podsumowując, Skoda jest autem odrobinę bardziej dynamicznym, a Kia odpowiada mniejszym apetytem na paliwo. Wrażenia z jazdy, a raczej ich brak stoją na podobnym poziomie.

Kia Stonic 1.0 T-GDI 120 KM 6MT XL
Autor: Paweł Kaczor Kia Stonic 1.0 T-GDI 120 KM 6MT XL Link: Zobacz więcej w GALERII

Cena i podsumowanie

Inny poziom reprezentują natomiast cenniki obu prezentowanych samochodów. Podstawowa Kia Stonic kosztuje 61 990 zł Ma wolnossący silnik, 6-biegową skrzynię manualną oraz wyposażenie zgodne ze standardem M. Na najtańszego Kamiqa trzeba wydać co najmniej 67 150 zł (1.0 TSI 95 KM, 5MT, wyposażenie Active). Biorąc pod lupę bogatsze i mocniejsze wersje zawsze Skoda będzie droższą opcją.

Zobacz: Czy Skoda za ponad 120 tys. zł jest warta takich pieniędzy? Skoda Scala 1.5 TSI 150 KM DSG7 Style - TEST, OPINIA

Prezentowany i zarazem topowy Stonic 1.0 T-GDI 120 KM w standardzie wyposażenia XL wyceniony został na 77 990 zł. Skoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM Style to koszt 85 000 zł. Dodatkowo do Skody można dobrać dodatki, które sprawią, że wartość konkretnego egzemplarza przekroczy 100 000 zł. W Kii praktycznie nie ma dodatkowych opcji. Większość rzeczy zawierają konkretne i gotowe wersje wyposażenia. W efekcie Stonic w każdej wersji będzie autem tańszym od Kamiqa, ale będzie także nieco gorzej wyposażony.

Bez wątpienia cena jest jednym z argumentów przemawiających na korzyść Kii. Również silnik koreańskiego crossovera ze względu na mniejszy apetyt na paliwo wydaje się nieco bardziej rozsądną propozycją. Jednak na tych dwóch aspektach przewaga Stonica się kończy. Kamiq jest większym samochodem, a co za tym idzie oferuje więcej przestrzeni w kabinie jak i pojemniejszy bagażnik. Skoda jest także autem, które jest lepiej wykonane w środku oraz ma bogatsze i nowsze wyposażenie (głównie to dodatkowe). Kosztuje więcej, ale ma także więcej do zaoferowania. I to właśnie Kamiq jest zwycięzcą tego porównania.

Bądź na bieżąco, obserwuj nas na facebooku

Dane techniczne

Skoda Kamiq 1.0 TSI
Kia Stonic 1.0 T-GDI
SILNIK R3 12V R3 12V
Paliwo benzyna benzyna
Pojemność 999 cm3 998 cm3
Moc maksymalna 115 KM przy 5000 obr./min. 120 KM przy 6000 obr./min
Maks moment obrotowy 200 Nm przy 2000-3500 obr./min. 171 Nm przy 2100-3500 obr./min.
Prędkość maksymalna 193 km/h 184 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 10 s 10,3 s
Skrzynia biegów automatyczna/ 7 biegów (DSG) manualna/ 6 biegów
Napęd przedni (FWD) przedni (FWD)
Zbiornik paliwa 40 l 45 l
Katalogowe zużycie paliwa
(miejskie, trasa, średnie)
6,4/ 4,3/ 6,4 l 6,5/ 4,9/ 5,5 l
poziom emisji CO2 140-154 g/km 132 g/km
Długość 4241 mm 4140 mm
Szerokość 1793 mm 1760 mm
Wysokość 1531 mm 1520 mm
Rozstaw osi 2651 mm 2580 mm
Masa własna 1200 kg 1110 kg
Pojemność bagażnika
(po złożeniu siedzeń)
400/ 1395 l 332/ 1135 l
Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane/
tarczowe wentylowane
tarczowe wentylowane/
tarczowe wentylowane
Zawieszenie przód kolumny McPhersona kolumny McPhersona
Zawieszenie tył belka skrętna belka skrętna
Opony przód i tył
(w testowym modelu)
205/50 R18 205/55 R17
Najnowsze