Jak pracuje Straż Miejska? Znamy statystyki, niektóre liczby nie są optymistyczne [AUDIO, SONDA]

2020-01-27 12:08 mj-s
Jak pracuje Straż Miejska? Znamy statystyki za 2019! Niektóre liczby nie są optymistyczne
Autor: mj-s

Prawie 4,5 tysiąca - tyle razy interweniowali w zeszłym roku strażnicy miejscy w Bełchatowie. Lwią część wyjazdów mundurowych stanowiła pomoc przy osobach nietrzeźwych i bezdomnych. Jak podkreśla Piotr Barasiński, komendant jednostki, tendencja ta, niestety od kilku lat jest wzrostowa.

Statystyki wskazują, że średnio strażnicy miejscy interweniowali po kilkanaście razy dziennie. Sprawy, z jakimi wyjeżdżają są przeróżne, jest jednak zakres pracy, z którym spotykają się najczęściej.

- Straż miejska to jest ta służba podstawowa, która wypełnia obowiązki z zakresu dbania o należyty stan miejskiej infrastruktury, porządek czy stan sanitarny - mówi o codziennej służbie Piotr Barasiński, komendant Straży Miejskiej w Bełchatowie i dodaje: - W ubiegłym roku 1 100 razy interweniowaliśmy wobec osób nietrzeźwych, często będących w stanie zagrożenia życia i zdrowia leżących w miejscach publicznych, często są to również osoby bezdomne.

Ponad 700 razy takie interwencje kończyły się dowożeniem osób do schroniska lub do miejsca zamieszkania. Zdarzało się, że poszkodowani radiowozem byli zawożeni od razu do szpitala. Komendant zwraca uwagę, że dzięki czujności mieszkańców dzwoniących na numer alarmowy udało się w ubiegłym roku uniknąć tragedii – nie odnotowano w mieście żadnego przypadku zamarznięcia.


Niestety, to co już mniej cieszy, to wzrostowa tendencja wobec nietrzeźwych bełchatowian. W 2018 roku strażnicy podjęli 900 takich interwencji.


W ubiegłym roku strażnicy miejscy wystawili prawie 190 mandatów karnych i sporządzili 30 wniosków do sądu. Najczęściej za zakłócanie porządku, zaśmiecanie i spożywanie alkoholu w miejscu publicznym. Sporo, bo półtora tysiąca przypadków, to zgłaszane: awarie, uszkodzenia mienia czy zabezpieczanie kolizji drogowych.

- Podejmujemy również interwencje wobec zwierząt zarówno tych bezpańskich, jak i tych dzikich, które zabłąkają się do miasta i przez całą dobę zajmujemy się obsługą miejskiego monitoringu – wymienia obowiązki komendant Barasiński.

Ubiegły rok był dla jednostki także poważnym sprawdzianem wizerunkowym. To właśnie w maju 2019 roku po raz pierwszy oficjalnie został złożony wniosek o likwidacji Straży Miejskiej. Projekt uchwały w tej sprawie złożył Marcin Rzepecki, radny Koalicji Obywatelskiej. Ostatecznie wniosku nie udało się procedować.

A jakie jest Wasze zdanie na temat pracy bełchatowskiej Straży Miejskiej? Zachęcamy Was do wzięcia udziału w sondzie i wyrażeniu swojej opinii na ten temat.