Nieboszczyk i niemowlę domagali się odwołania wójta. Wniosek o referendum odrzucony!

2020-01-14 9:03 mj-s
 Nieboszczyk i 4-miesięczne niemowlę domagali się odwołania wójt. Wniosek o referendum odrzucony!
Autor: Tomek Zieliński

Komisarz wyborczy w Piotrkowie Trybunalskim odrzucił wniosek o zorganizowanie referendum w sprawie odwołania obecnego wójta Konrada Koca. Powód? Pozytywnej weryfikacji nie przeszła część podpisów umieszczonych na liście popierającej tę inicjatywę. Okazało się, że wśród ponad tysiąca są te należące do nieboszczyka czy 4-miesięcznego niemowlaka.

O sprawie przeprowadzenia referendum w gminie Bełchatów informowaliśmy kilkakrotnie. W październiku 2019 roku do piotrkowskiego Komisarza Wyborczego wpłynęło pismo informujące o zamiarze jego przeprowadzenia. Pod dokumentem podpisało się wówczas sześciu mieszkańców gminy. Później, w grudniu Komisarz wydał oświadczenie o otrzymaniu 149 kart, zawierających 1007 podpisów mieszkańców, a 2 stycznia ruszyła procedura ich sprawdzania. Informowaliśmy o tym w artykule: Referendum o odwołanie wójta Konrada Koca. Wnioskodawcy zrobili kolejny krok.

Zgodnie z zapisami prawa Komisarz na weryfikację kart z podpisami i wydanie decyzji ma 30 dni. Decyzja przyszła jednak zdecydowanie wcześniej. 13 stycznia, po niespełna dwóch tygodniach od złożenia podpisów, Komisarz Wyborczy z Piotrkowie poinformował, że wniosek o przeprowadzenie referendum został odrzucony.

Powód?

Komisarz uzasadniając decyzję wskazał na kilka nieprawidłowości. Po pierwsze łącznie na listach zostało złożonych 1008 podpisów, a nie - jak zadeklarowano na początku - 1007. To jednak wydaje się najmniejszym uchybieniem. Okazuje się, że ze wszystkich złożonych na listach deklaracji, prawidłowych było 846, tych zawierających formalne wady było aż 162.

Dwa wnioski budzą szczególną uwagę, okazało się bowiem, że swoje podpisy na listach popierających referendum są osoby, które w dniu podpisów albo zmarły, albo miały… 4 miesiące!

Ponadto wśród tej wadliwej liczby 162 podpisów, zauważono następujące błędy:

12 pozycji, gdzie błędnie podano imię lub w ogóle go nie podano,
64 pozycje, gdzie nie wskazano numeru posesji,
1 pozycję, gdzie nie wskazano numeru zamieszkania,
2 pozycje, gdzie nie wpisano daty poparcia,
5 pozycji, w których nie wskazano numeru PESEL,
46 pozycji, w których błędnie podano numer PESEL,
4 pozycje, gdzie podpis został złożony przez inicjatorów referendum,
28 pozycji, gdzie odnotowano brak zamieszkania składającego podpis na terenie gminy Bełchatów.
Biorąc pod uwagę zadeklarowaną ilość podpisów popierających inicjatywę i ilość błędów, która je wykluczyła okazało się, że grupa inicjatywna nie zebrała wystarczającej liczby głosów. Przypomnijmy, by dalsza procedura referendum mogła ruszyć, niezbędnym było zebranie minimum 919, tych prawidłowych okazało się być 846. W związku z tym, Komisarz Wyborczy odrzucił wniosek.

Inicjatorzy referendum, wstrzymują się od komentarza, ale podkreślają, że na odwołanie od decyzji Komisarza z 13 stycznia mają najbliższe 14 dni. Niewykluczone więc, że w najbliższych dniach stosowny wniosek trafi do sądu.