Zachowanie lidera lokalnej polityki OBURZYŁO radnych. Wszystko na ważnym święcie

2019-11-12 20:45
11 listopada
Autor: Grzegorz Mnich

Czy przewodniczący rady miejskiej w Piotrkowie Trybunalskim Marian Błaszczyński był pijany podczas tegorocznych obchodów Święta Niepodległości? Taki zarzut stawiają politycy Prawa i Sprawiedliwości, domagając się odwołania 65-latka z pełnionej funkcji. Wniosek o zmianę przewodniczącego może zostać złożony już 27 listopada, na najbliższej sesji rady miasta. Według jednej z hipotez Marian Błaszczyński miał zostać upity przez... myśliwych.

Jednym z elementów obchódów Święta Niepodległości w Piotrkowie był koncert pieśni patriotycznych, które wykonywali mieszkańcy wraz z Chórem Jana z Ręczna. Jak twierdzą świadkowie tamtego wydarzenia cytowani przez portal dzienniklodzki.pl, przewodniczący rady miejskiej zachowywał się co najmniej dziwnie. Wykonywał nieskoordynowane gesty, zasypiał na krześle, a niektóre osoby miały również czuć od niego alkohol. 

Radni PiS chcą teraz wyciągnięcia konsekwencji wobec Błaszczyńskiego. Będzie to jednak niezwykle trudne, ponieważ najwięcej głosów w radzie miejskiej mają radni wywodzący się z komitetu wyborczego prezydenta Krzysztofa Chojniaka. Również sam przewodniczący startował z list zwycięskiego ugrupowania.      

Marian Błaszczyński opuszczał salę Centrum Idei Ku Demokracji w asyście dwóch mężczyzn, w tym wiceprezydenta Piotrkowa Andrzeja Kacperka. A jak doszło do tego, że wobec zachowania przewodniczącego rady narosło tyle kontrowersji? Według jednej z hipotez, lokalny polityk przed koncertem miał być gościem na imprezie organizowanej przez myśliwych i to tam rzekomo spożywał alkohol.  

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE