Białystok. Dramatyczne sceny w SKLEPIE. Bandyta złapał kobietę za włosy

2020-01-13 13:48 vera
Starosielce. Mężczyzna w kominiarce napadł na sklep. Złapał ekspedientkę za włosy
Autor: KMP Białystok Starosielce. Mężczyzna w kominiarce napadł na sklep. Złapał ekspedientkę za włosy

Policjanci z Białegostoku zatrzymali 24-latka podejrzewanego o rozbój na ekspedientce. Mężczyzna zaatakował kobietę w sklepie całodobowym na osiedlu Starosielce. Bandyta ukradł kasetkę z pieniędzmi. W jego zatrzymaniu pomógł policyjny pies.

W poniedziałek rano doszło do bulwersujących scen w Białymstoku. Policjanci patrolowali rejon osiedla Starosielce. Nagle usłyszeli  usłyszeli krzyk kobiety. Okazało się, że do sklepu całodobowego wszedł mężczyzna w kominiarce. Napastnik złapał 42-letnią kobietę za włosy i szarpał. Następnie ukradł kasetkę z kasy fiskalnej. W środku było 3 tys. złotych.

Czytaj także: Białystok. Interwencja policji po transmisji na żywo Kononowicza. Jeden z widzów zaatakował LGBT

- Na miejsce zdarzenia przyjechały również inne patrole policji - informuje oficer prasowy KMP w Białymstoku. - W trakcie szukania sprawcy, w rejonie jednego z przystanków policjanci zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi napastnika.

Okazał się nim 24-letni mieszkaniec Białegostoku, przy którym funkcjonariusze znaleźli blisko 950 złotych i dwa pliki biletów komunikacji miejskiej.

- To policyjny pies podjął trop za skradzioną kasetką - kontynuuje oficer prasowy. - Część skradzionych rzeczy została odzyskana.

Zobacz też: Z czym w Polsce kojarzą Białystok? Bimber, ul. Szkolna i disco polo [ZDJĘCIA]

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Teraz dalszym losem podejrzewanego zajmie się sąd. Za rozbój może mu grozić do 12 lat więzienia.