Kujawsko-pomorskie: Oddał znaleziony portfel, a wcześniej zrobił coś strasznego
Do sytuacji tej doszło wczoraj (27.04.22) w Nakle. - Krótko po godzinie 17 do nakielskiej jednostki policji zgłosił się mieszkaniec mroteckiej gminy, który oświadczył, że na jednym z parkingów znalazł portfel z dokumentami i gotówką, a że nie wiedział, kto jest właścicielem znaleziska, przyniósł je mundurowym - wyjaśnia rzecznik nakielskiej policji.
Zobacz: Wyłudzili 130 tys. zł metodą „na policjanta”. Poznajesz ich? [ZDJĘCIA]
Dzielnicowi sprawdzili zawartość portfela. Było w nim 400 złotych i różnego rodzaju dokumenty. Kiedy mundurowi zajęci byli rozmową z 32-latkiem, do komendy zgłosił się mieszkaniec powiatu gnieźnieńskiego, który powiadomił, że na jednym z parkingów zgubił portfel, który po chwili, jak ustalił na podstawie zapisów sklepowego monitoringu, został przywłaszczony przez jakiegoś mężczyznę.
Sytuacja szybko się więc wyjaśniła, jednak wątpliwość była jedna. Pokrzywdzony był pewien, że w portfelu było 1800 zł, a znalazca zapewniał, że oddał wszystko w stanie nienaruszonym. Mundurowi nie dali wiary 32-latkowi i mieli rację. Okazało się, że podejrzany, zanim zwrócił portfel, zabrał z niego 1400 złotych i schował je do kieszeni.
Odzyskana gotówka szybko wróciła do właściciela, a mieszkaniec mroteckiej gminy usłyszał zarzuty przywłaszczenia rzeczy znalezionej. Ocena zachowania podejrzanego należy do sądu.