- Dramatyczny pożar wybuchł w domu jednorodzinnym w Nicwałdzie, gdzie ogień szybko strawił jedno z pomieszczeń.
- Właściciel budynku wykazał się niezwykłą odwagą, ratując z płomieni swoje dwa psy, zanim na miejsce dotarły służby.
- Na szczęście, mimo groźnego zdarzenia, nikt nie ucierpiał, a czworonogi czują się dobrze po akcji ratunkowej.
- O szczegółach tego zdarzenia piszemy poniżej.
Groźny Pożar nieopodal Grudziądza. Właściciel zdążył uratować swoje psy
Jak podaje „Gazeta Pomorska” do zdarzenia doszło w sobotę po południu w miejscowości Nicwałd. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do straży pożarnej o godz. 15.59. Na miejsce natychmiast skierowano strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Grudziądzu oraz druhów z OSP Gruta, OSP Salno i OSP Plemięta.
Zanim na miejsce dotarły służby, właściciel domu zdołał ewakuować z budynku dwa psy. Zwierzętom udzielono pomocy. Jak przekazali strażacy, oba czworonogi czują się dobrze.
Ogień zniszczył jedno z pomieszczeń
Po przyjeździe strażacy zabezpieczyli teren i natychmiast rozpoczęli akcję gaśniczą. Choć pożar wyglądał bardzo groźnie, nikomu nic się nie stało. W wyniku pożaru i działania wysokiej temperatury poważnie zniszczone zostało jedno z pomieszczeń w budynku. Okoliczności wybuchu ognia będą wyjaśniane.