Poszukiwania 71-latka, który zaginął 12 lutego w okolicach Łabiszyna, zakończyły się 19 marca 2026 roku. Tego dnia odnaleziono ciało mężczyzny. W akcję od samego początku zaangażowani byli policjanci, strażacy oraz ratownicy WOPR. Służby przeczesywały rozległe tereny, wykorzystując zarówno tradycyjne metody, jak i nowoczesny sprzęt.
Działania opierały się zarówno na fizycznym sprawdzeniu terenu, jak i wykorzystaniu środków technicznych, takich jak bezzałogowe statki powietrzne, quady czy sprzęt umożliwiający sprawdzenie koryta rzeki pod kątem odnalezienia tego mężczyzny – mówił w rozmowie z TVP Bydgoszcz sierż. szt. Piotr Kasprzak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Żninie.
Przypomnijmy - pan Grzegorz wyszedł z domu 12 lutego około godziny 15:00 i od tamtej pory nie skontaktował się z rodziną. Od początku brano pod uwagę różne scenariusze, w tym możliwość zasłabnięcia lub utonięcia w pobliżu rzeki Noteć. To właśnie tam koncentrowały się działania ratowników. Funkcjonariusze podkreślali, że akcja była wyjątkowo trudna – przeszkadzały warunki pogodowe, a teren poszukiwań był rozległy i wymagający.
Przełom nastąpił 19 marca.
Potwierdzam. 19 marca około 16.00 w Kanale Noteckim znaleziono ciało mężczyzny. Udało nam się potwierdzić, że to poszukiwany Grzegorz O. Okoliczności śmierci wyjaśniać będzie teraz prokuratura - wyjaśnił TVP Bydgoszcz sierż. szt. Kasprzak.
Śledczy będą teraz ustalać dokładne okoliczności śmierci 71-latka.