Lubuszanie wrócili z Włoch. Nikt się nimi nie zajął! - alarmuje lubuski senator

2020-02-25 14:59 em
Koronawirus: epidemia w Polsce
Autor: Shutterstock

Senator Wadim Tyszkiewicz zamieścił w mediach społecznościowych informację na temat grupy mieszkańców naszego województwa, która wróciła z Włoch. Kilkanaście osób było w tzw. czerwonej strefie zagrożonej zarażeniem koronawirusem. Senator twierdzi, że nikt się nimi nie zainteresował.


- W nocy z Lombardii, z czerwonej strefy zagrożenia, do jednej z miejscowości województwa lubuskiego wróciło kilkanaście osób. Ja jestem w Warszawie, ale mam z nimi kontakt. Zostali pozostawieni całkowicie sami sobie - czytamy we wpisie senatora Tyszkiewicza udostępnionym na FB.

Senator twierdzi, że turyści chcieli się przebadać, ale nie mieli takiej możliwości. - Nawet nie zmierzono im temperatury. Nikt się nimi nie zajął, nie objął monitoringiem, nikt nie przeprowadził wywiadu, nikt nie zapytał jak się czują, nikt nie pouczył jak mają się zachowywać, ile dni muszą zostać w domu, czy mogą iść do pracy, do sklepu, między ludzi? - czytamy w poście Tyszkiewicza.

- Rząd radzi czekać na objawy. Tylko kiedy objawy by się już pojawiły, to padnie kluczowe pytanie, ile osób do czasu wykrycia koronawirusa u danej osoby zostało nim zakażonych? I się zacznie. Dlaczego Polska popełnia ten sam błąd, jaki popełnili Włosi? Co ci ludzie mają robić? Mają siedzieć w domu i się modlić i liczyć, że tym razem się uda? A co z sąsiadami? - pyta Tyszkiewicz.

O komentarz poprosiliśmy sanepid. Czekamy na odpowiedź. Do tematu będziemy wracać.