Czy widz może wpłynąć na film, nie ruszając się z fotela? W wiedeńskim Planetarium publiczność miała okazję przekonać się o tym podczas prezentacji projektu ART[of]ME. 16 października krótkometrażowy „MetaMorphosis” wyświetlono tam dwukrotnie. Przy drugim pokazie jego wersję zmodyfikował prototypowy system wykorzystujący dane z sensorów, internetu i reakcje publiczności. Widzowie stali się w ten sposób częścią procesu tworzenia obrazu w czasie rzeczywistym.
Wiedeńska odsłona drugiej edycji Science & Technology Film Festival rozpoczęła się 15 października w Instytucie Polskim. Uczestnicy rozmawiali o tym, jak mówić o nauce i nowych technologiach oraz jak budować zaufanie do wiedzy ekspertów. Pokazano również dokument „Startup Glitch”, opowiadający o ludziach próbujących zamienić innowacyjne pomysły w działające firmy. Film odsłonił także mniej efektowną stronę tego świata i momenty, w których ambicje zderzają się z realiami rynku.
Co astronauci zabierali na Księżyc?
Od 21 października festiwalową publiczność będzie gościł Krakowski Park Technologiczny. Pierwszy wieczór upłynie pod znakiem kosmosu, ale nie tylko rakiet i wielkich odkryć. „Songs of Apollo” Kevina White’a opowiada o muzyce towarzyszącej astronautom podczas misji księżycowych. Dokument pozwoli spojrzeć na wyprawy kosmiczne z mniej znanej strony, a po premierze widzowie spotkają się z reżyserem. W tym samym bloku goście festiwalu zobaczą także „Edge of Space” Jeana de Meurona i „Odyssey” Aviego Belkina. Wieczór zakończą „Marzycielki” Billa Guttentaga, inspirowane historią afgańskiej drużyny dziewcząt konstruujących roboty.
Sztuczna inteligencja wchodzi za kamerę
22 października uwaga widzów skupi się na AI. Sztuczna inteligencja będzie zarówno tematem filmów, jak i narzędziem wykorzystanym przy ich tworzeniu. W programie znalazły się „AI’s Favorite Actress” Marka Suchenii oraz światowe premiery „AI’m” Karoliny Biedrowskiej i „God Mode” Patrycji Pulit i Wiktora Obroka. Po pokazie „God Mode” publiczność spotka się z twórcami i obsadą. Autorzy filmów z tej sekcji wezmą też udział w dyskusji „Kino i AI: fikcja czy ostrzeżenie?”. Z kolei blok „Artificial Worlds” pokaże, jak filmowcy wykorzystują narzędzia generatywne. Będzie więc okazja, aby przyjrzeć się efektom ich pracy na dużym ekranie i porozmawiać o tym, jak technologia zmienia współczesne kino.
Stephen King, Sam Rockwell i polscy aktorzy
Festiwal ma również propozycje dla tych, którzy od naukowych dokumentów wolą mocne filmowe historie. Na 23 października zaplanowano „Wielki Marsz” Francisa Lawrence’a, ekranizację powieści Stephena Kinga. W wieczornym programie znalazł się także „Baw się dobrze i przeżyj” Gore’a Verbinskiego z Samem Rockwellem — połączenie science fiction, kina akcji i czarnej komedii. Między seansami o polskim kinie gatunkowym porozmawiają Jacek Beler, Eryk Lubos i Piotr Biedroń. Tego dnia publiczność zobaczy również „Zmarli uczą żywych” Joanny Stempień, a podczas spotkania „Nauka czy zasięgi?” posłucha twórców Smart TUBE. Rozmowę poprowadzi Grzegorz Zasępa.
Kosmos, atom i woda. O czym jeszcze będzie głośno?
W ciągu dnia organizatorzy zapraszają na spotkania o technologiach, które już znajdują zastosowanie poza ekranem. Space Connect Summit, zaplanowany na 21 października, będzie poświęcony wykorzystaniu rozwiązań kosmicznych w gospodarce. Dzień później tematem będą polska energetyka jądrowa, transport i rolnictwo. Powstanie też stoisko edukacyjne Ministerstwa Energii „Polski atom”. Z kolei 23 października podczas „Water Connect | Polska Woda 4.0” eksperci porozmawiają o związkach wody, energii i bezpieczeństwa.
Gdzie i kiedy? Wstęp bezpłatny
Krakowska odsłona Science & Technology Film Festival potrwa od 21 do 24 października. Otwarte pokazy, konferencje i spotkania z publicznością odbędą się od 21 do 23 października w Krakowskim Parku Technologicznym przy ul. Podole 60. Udział jest bezpłatny. Szczegółowy program oraz informacje można znaleźć na sciencefilmfestival.pl.