Fałszywy alarm bombowy w I LO w Bydgoszczy
Maturzyści z I Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy rozpoczęli egzamin dojrzałości z prawie dwudziestominutowym opóźnieniem. Wszystko przez maila, który trafił do dyrekcji placówki. Wynikało z niego, że w jednej z klas podłożono ładunek wybuchowy.
Pani dyrektor niezwłocznie podjęła wszelkie procedury związane z takimi sytuacjami, które zostały ewentualnie przewidziane na taką okoliczność. Zostały wezwane służby, które sprawdziły dokładnie każdą salę, każde pomieszczenie i na szczęście okazało się, że był to alarm fałszywy - mówiła w rozmowie z Radiem Eska Ewa Podgórska z Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy.
Z powodu incydentu nasunęło się pytanie, czy wyniki egzaminów w tej bydgoskiej placówce są bezpieczne.
Mogli kontynuować właśnie egzamin, ponieważ nie było żadnych kontaktów z osobami postronnymi i materiały egzaminacyjne w żaden sposób nie były zagrożone, dlatego matura mogła się odbyć zgodnie z terminem - dodaje Podgórska z bydgoskiego kuratorium.
Należy pamiętać, że wywołanie fałszywego alarmu to przestępstwo, za które grozi do 8 lat więzienia.
Matura 2026: Egzamin z matematyki w całej Polsce
We wtorek, 5 maja punktualnie o 9:00 rano rozpoczął się pisemny egzamin z matematyki na poziomie podstawowym. To obowiązkowy sprawdzian wiedzy dla każdego maturzysty. Szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Robert Zakrzewski informował PAP tuż przed startem matur, że nie odnotowano żadnych incydentów mogących zaburzyć przebieg egzaminów w skali kraju.
W tym roku do rozwiązania zadań matematycznych podeszło niemal 376,7 tysięcy osób. Oprócz tegorocznych absolwentów liceów, techników i szkół branżowych, w ławkach zasiadło również około 29,8 tysiąca abiturientów z poprzednich roczników. W tej grupie są osoby przystępujące do matury po raz pierwszy, poprawiające oblany egzamin, a także ci, którzy liczą na lepszy wynik punktowy.