Niemowlę straciło rodziców w wypadku. Śledczy podają nowe informacje o stanie dziecka

2026-08-24 7:49

Sobotni dramat w Krakowie wstrząsnął całą Polską. Rozpędzone auto wjechało na chodnik i śmiertelnie potrąciło dwoje dorosłych. Teraz spływają najnowsze doniesienia dotyczące zdrowia ich ocalałego niemowlęcia. Śledczy wytypowali już najbardziej prawdopodobną przyczynę tej drogowej katastrofy.

Wypadek na Podgórzu w Krakowie. Prokuratura przekazuje informacje o stanie zdrowia niemowlęcia

„Stan dziecka jest stabilny" – przekazali lekarze ratujący ośmiomiesięczne niemowlę poszkodowane w weekendowej katastrofie drogowej w stolicy Małopolski. Przedstawiciel krakowskiej Prokuratury Okręgowej, Mariusz Boroń, oficjalnie potwierdził te doniesienia naszej redakcji. Prokurator uściślił jednocześnie, że przekazany przez niego komunikat medyczny odzwierciedla sytuację z niedzielnego wieczoru. Kolejne raporty o sytuacji małego pacjenta mają zostać opublikowane w ciągu najbliższego dnia.

W podobnym tonie wypowiedział się w mediach społecznościowych znany prezenter telewizyjny Filip Chajzer. Dziennikarz nie kryje głębokiego poruszenia krakowskim dramatem, co ma związek nie tylko z faktem zamieszkiwania w tamtej okolicy. Chajzer sam przeżył niewyobrażalną tragedię, gdy dekadę temu w zdarzeniu drogowym zginął jego mały syn.

Kierowca usłyszy zarzuty za śmierć 32-latków

Do śmiertelnego potrącenia doszło w minioną sobotę, 22 sierpnia, na krótko przed godziną osiemnastą w krakowskiej dzielnicy Podgórze. Rozpędzony osobowy Volkswagen Golf niespodziewanie wpadł na chodnik u zbiegu ulic Nadwiślańskiej i Solnej. Samochód z ogromną siłą uderzył w trzydziestodwuletnią parę spacerującą z wózkiem. Mimo błyskawicznej interwencji służb ratunkowych oboje rodzice zmarli niedługo po transporcie do szpitala, natomiast ich ośmiomiesięczne dziecko trafiło w ręce specjalistów w bardzo ciężkim stanie.

Za kierownicą osobówki siedział dwudziestosześcioletni Hubert B., który na co dzień mieszka w województwie mazowieckim. Badania przeprowadzone tuż po zatrzymaniu wykazały, że młody kierowca był trzeźwy. W pojeździe była z nim partnerka oraz dwójka innych pasażerów.

Na poniedziałek zaplanowano doprowadzenie sprawcy do siedziby krakowskiej prokuratury na przesłuchanie. Śledczy najpewniej postawią mężczyźnie zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Wstępne ekspertyzy służb wskazują jednoznacznie, że do tragedii przyczyniła się niedostosowana do warunków, znaczna prędkość, przez którą 26-latek ostatecznie stracił kontrolę nad maszyną.

Sobotnia tragedia w Krakowie, gdzie rozpędzony samochód uderzył w pieszych przebywających na chodniku, zakończyła się śmiercią dwóch osób. Zobacz zdjęcia z miejsca tego dramatu: 

Wypowiedź prokuratura na temat wypadku, do którego doszło w Cholerzynie, pod Krakowem. Ciężko ranna została 10-letnia Laura. Potrącił ją SUV gdy wraca

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki