Zmiany na ulicy Długiej w Krakowie. Specjalne miejsca dla mieszkańców
Reorganizacja przestrzeni miejskiej zakłada wytyczenie dedykowanych stanowisk wyłącznie dla osób dysponujących abonamentem KR przypisanym do sektora A3. To właśnie w tej strefie znajduje się ulica Długa. Głównym założeniem urzędników jest drastyczne zmniejszenie liczby samochodów pozostawianych w newralgicznych punktach, które do tej pory najmocniej paraliżowały komunikację miejską. Łącznie powstanie siedem takich miejsc w dwóch wyznaczonych zatokach. Cztery z nich zlokalizowano na wysokości posesji numer 61, a pozostałe trzy przy budynku numer 70. Z policyjnych i urzędniczych statystyk jasno wynika, że to dokładnie w tych rejonach wagony najczęściej utykały w korkach.
Nowe miejsca postojowe przyjmą formę wydłużonych pasów zlokalizowanych w zatokach. Oznacza to, że faktyczna liczba pojazdów mogących tam zaparkować będzie płynna i uzależniona od gabarytów poszczególnych samochodów. Liczba siedmiu stanowisk to jedynie urzędowy szacunek oparty na uśrednionej długości auta osobowego. Najważniejszym kryterium pozostaje zagwarantowanie wagonom odpowiedniej skrajni, co pozwoli motorniczym na bezproblemowe pokonywanie całej trasy.
Prezydent Aleksander Miszalski zapowiada automatyczny system kontroli kierowców
Pierwsze informacje o rewolucji na ulicy Długiej prezydent Krakowa Aleksander Miszalski przekazał mieszkańcom w połowie marca. Władze miasta chcą za wszelką cenę udrożnić szlaki tramwajowe i zminimalizować ryzyko nieplanowanych postojów. Do takich sytuacji dochodzi nagminnie, gdy kierowcy ignorują przepisy i zostawiają auta zbyt blisko szyn, fizycznie blokując przejazd. Zatrważające statystyki pokazują, że tylko w 2025 roku krakowskie tramwaje były w tym miejscu blokowane aż 44 razy.
Samorząd postanowił zastosować dwuetapowe rozwiązanie problemu. Pierwszym krokiem jest wspomniane udostępnienie wybranych miejsc wyłącznie posiadaczom abonamentu dla strefy A3. Urzędnicy wyszli z założenia, że lokalni mieszkańcy znacznie lepiej znają specyfikę tej wąskiej ulicy i potrafią precyzyjniej parkować swoje pojazdy. Dzięki temu ryzyko wystawania zderzaków na torowisko powinno zostać mocno zredukowane. Urząd Miasta będzie na bieżąco monitorował efektywność tych zmian i sprawdzał dyscyplinę kierowców.
Druga faza projektu zakłada montaż zaawansowanego systemu weryfikacji parkowania. W krakowskim magistracie trwają właśnie ostatnie przygotowania do uruchomienia tej technologii. Kamery i czujniki będą błyskawicznie namierzać źle ustawione wozy i od razu wysyłać powiadomienia do patroli. Dzięki temu służby podejmą interwencję na długo przed tym, zanim nadjedzie tramwaj i utknie w zatorze. Pierwsze testy całego mechanizmu wystartują w wakacje, co pozwoli sprawdzić jego działanie w szczycie sezonu turystycznego.