Tragedia nad rzeką w Krakowie. Z wody wyłowiono zwłoki mężczyzny

2026-05-08 17:14

Przypadkowy przechodzień dokonał wstrząsającego odkrycia w krakowskiej Nowej Hucie. W niewielkiej rzece Dłubni, w rejonie ulicy Makuszyńskiego, zauważył ludzkie zwłoki. Jak informuje policja, ciało było w znacznym stopniu rozkładu.

Tragedia nad rzeką w Krakowie. Z wody wyłowiono zwłoki mężczyzny

i

Autor: Pexels.com

Do wstrząsającego zdarzenia doszło w krakowskiej Nowej Hucie. W rejonie ulicy Makuszyńskiego, w niewielkiej rzeczce Dłubni, przypadkowy przechodzień zauważył ludzkie ciało. Na miejsce natychmiast wezwano służby.

Zwłoki w rzece Dłubni. Co wiadomo?

Jak informują funkcjonariusze policji, zwłoki znajdowały się w wodzie prawdopodobnie od dłuższego czasu, o czym świadczy ich stan.

- Przy ulicy Makuszyńskiego w rzeczce Dłubnia nastopniu wodnym przy jazie przypadkowa osoba przechodząca tamtędy zauważyła ciało, które znajdowało się w wodzie 

- relacjonuje Bartosz Izdebski z Małopolskiej Policji w rozmowie z Radiem Eska.

Kim był mężczyzna? Tożsamość pozostaje zagadką

Służby przeprowadziły już wstępne oględziny na miejscu zdarzenia. Mimo zabezpieczenia śladów, na ten moment nie udało się potwierdzić danych personalnych zmarłego. Wiadomo jedynie, że był to dojrzały człowiek.

- Był to mężczyzna w średnim wieku, około 50 lat. Policjanci cały czas ustalają jego tożsamość 

- dodaje Bartosz Izdebski.

Kluczowa będzie sekcja zwłok

Ze względu na zaawansowany proces rozkładu, śledczy nie są w stanie jednoznacznie wskazać, co było bezpośrednią przyczyną zgonu krakowianina. Odpowiedzi na najważniejsze pytania mają przynieść specjalistyczne ekspertyzy medyczne.

- Najprawdopodobniej zwłoki zostaną przetransportowane do zakładu medycyny sądowej

- zapowiada przedstawiciel małopolskiej policji.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki