Wstrzymane loty w Krakowie i Katowicach. Samoloty krążą nad regionem. "Utrata łączności"

2026-08-24 15:52

Poważne utrudnienia na dwóch największych lotniskach w południowej Polsce. Ruch samolotów w Krakowie i Katowicach został nagle wstrzymany z powodu "utraty łączności" z jedną z maszyn.

Płyta lotniska z samolotami i wieżą kontrolną. Na miniaturze mapa z ruchem lotniczym nad Polską. O paraliżu przeczytasz w SE.
Autor: Wojciech Kulig/screen flightradar24.com

Nagły paraliż na niebie. Co się stało nad Małopolską?

W poniedziałkowe popołudnie pasażerowie i obsługa lotnisk w Krakowie i Katowicach przeżyli chwile niepewności. Wszystkie operacje lotnicze zostały nagle wstrzymane, a samoloty zbliżające się do lądowania musiały pozostać w powietrzu. Jak się okazało, przyczyną zamieszania była utrata łączności radiowej z niewielkim samolotem cywilnym znajdującym się w polskiej przestrzeni powietrznej. Sprawę wyjaśnił rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

- Ruch samolotów musiał zostać wstrzymany z uwagi na utratę łączności z jednym z niewielkich samolotów cywilnych, ale już łączność została nawiązana. Ze względów bezpieczeństwa trzeba było przechwycić ten samolot. Sytuacja została wyjaśniona, zaraz wszystko zacznie wracać do normy

- przekazał przed godz. 16:00 "Super Expressowi" ppłk Jacek Goryszewski.

Utrudnienia dla pasażerów. Samoloty krążyły i lądowały w innych miastach

Decyzja o wstrzymaniu ruchu miała bezpośredni wpływ na pasażerów lecących do Małopolski i na Śląsk. Zakaz lądowania objął porty lotnicze w Krakowie-Balicach i Katowicach-Pyrzowicach. Na radarach lotów widać było maszyny, które przez pewien czas krążyły nad regionem. Wśród nich były samoloty wracające z popularnych wakacyjnych kierunków, m.in. z Burgas, Palermo, Lyonu czy Rimini. Co najmniej jeden lot został przekierowany na inne lotnisko - maszyna zamiast w Katowicach wylądowała we Wrocławiu.

Sytuacja opanowana

Jak zapewnił ppłk Goryszewski, sytuacja została już opanowana, a ruch lotniczy powoli wraca do normy. Po nawiązaniu łączności z samolotem, który wywołał zamieszanie, przywrócono normalne funkcjonowanie lotnisk. Rzecznik Dowództwa Operacyjnego RSZ nie chciał jednak ujawniać więcej szczegółów na temat samego zdarzenia i akcji przechwycenia maszyny. Najważniejszą informacją jest to, że bezpieczeństwo w przestrzeni powietrznej zostało zapewnione, a pasażerowie mogą już bezpiecznie lądować.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki