Zadźgał swoją dziewczynę kuchennym nożem. Poprosił mamę, by ukryła jej ciało!

W tę zbrodnię trudno uwierzyć. 18-letnia dziewczyna została znaleziona martwa w bagażniku swojego samochodu, zaparkowanego w pobliżu kampusu, na którym studiowała. O morderstwo jest podejrzewany jej chłopak, Royce Moser. 18-latek zadźgał ją na śmierć nożem kuchennym, po czym poprosił swoją mamę, by pomogła mu ukryć ciało Karoline. Śledczym mówi teraz, że "opętał go demon".

  • Makabryczne odkrycie w Pensylwanii: ciało zaginionej 18-letniej studentki odnaleziono w bagażniku samochodu, noszące ślady brutalnego morderstwa.
  • O zbrodnię oskarżono jej 18-letniego chłopaka, który twierdził, że działał pod wpływem demona, a w ukrywaniu ciała pomagała mu własna matka.
  • Poznaj wstrząsające szczegóły tej makabrycznej zbrodni i dowiedz się, co skłoniło matkę do tak drastycznego tuszowania.

18-letnia Karoline Heintz nie przyszła w ubiegłą środę (19 sierpnia) na zajęcia Pennsylvania Western University w Kalifornii. Wtedy jej bliscy zaczęli jej szukać. Zaalarmowali służby i władze kampusu, jednak poszukiwania nie trwały długo. Wkrótce policja odnalazła jej samochód. Stał w pobliżu uczelnianej biblioteki, a w jego wnętrzu panował chaos i były widoczne ślady krwi. Gdy funkcjonariusze zaczęli przeszukiwać auto, znaleźli ciało Karoline wepchnięte do bagażnika. Jak relacjonuje "The Sun", powołując się na dokumenty sądowe, dziewczyna miała liczne rany kłute, "wiele z nich na klatce piersiowej".

18-latek zadźgał swoją dziewczynę. Mama pomogła mu ukryć zwłoki

O zabójstwo dziewczyny został oskarżony jej chłopak, 18-letni Royce Moser. "To młoda para, która przed domem chłopaka rozmawia o tym, jak kontynuować związek. Rozmowa nagle przybiera dramatyczny obrót, między chłopakiem a dziewczyną wywiązuje się kłótnia, on wchodzi do środka mówiąc, że coś dla niej ma, bierze z kuchni duży nóż, po czym ją zabija" - opisywał podczas konferencji prasowej policjant stanowy Pensylwanii Rocco Gagliardi. Podczas przesłuchania 18-latek miał powiedzieć policjantom, że "opętał go demon". Zrelacjonował też, że o pomoc w ukryciu ciała poprosił swoją mamę. 

Matka ukryła nóż, wyprała ubrania syna, a potem powiedziała, że "jest jej przykro"

"Zadzwonił do matki, prosząc ją o pomoc w przetransportowaniu samochodu. Matka powiedziała mu, żeby wjechał samochodem do garażu, aby wyczyścić auto środkiem dezynfekującym. Następnie, zgodnie z informacjami przekazanymi przez policję, dała mu rękawiczki lateksowe i kazała mu jechać za swoim samochodem. Gdy wrócili do domu matki, ta kazała synowi wykąpać się i zmienić ubranie. Podobno włożyła nóż do worka na śmieci, który miał zostać wyrzucony wraz z pozostałymi śmieciami stojącymi przed domem, a następnie wyprała ubrania syna" - czytamy. Policjanci znaleźli nóż. Royce i jego matka zostali aresztowani. Ona miała powiedzieć reporterom, że "jest jej przykro, że jej syn odebrał komuś życie".

Adam przyjechał do Mariusza pogadać. Skończyło się na morderstwie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki