Policjantka pozwała kobietę za transmisję na Facebooku

2019-10-09 10:44 msz
Facebook
Autor: Flickr/Book Catalog/www.shopcatalog.com

Policjantka żąda od aktywistki dwóch tysięcy złotych, bo ta w czasie legitymowania, robiła transmisję na Facebooku.

Ewa Kruszyńska to liderka inicjatywy Błysk Budzik. W 2018 roku wraz z grupą aktywistów w centrum Łowicza rozdawała ulotki zachęcające do udziału w wyborach. Po wszystkim aktywiści zostali wylegitymowani przez policję. Kruszyńska rozpoczęła transmisję na żywo. Policjantka wiedziała, że jest filmowana, przedstawiła się do kamery, ale nie zgodziła się na upublicznianie wizerunku. Dodała, że jeśli tak się stanie, to poda działaczkę do sądu. Już po kilku sekundach relację śledziły dziesiątki internautów. Policjantka twierdzi, że długo pracowała na swoją opinię, a po tej transmisji wylało się na nią morze hejtu, przez co nie pełni już służby w Łowiczu. Wyrok w sprawie policjantki i działaczki Błysku Budzik zostanie ogłoszony 21 października.

Źródło: lodz.wyborcza.pl