Lubelskie: Wirus nadal zabija! Kolejna ofiara grypy. Rekordowa liczba zachorowań [AUDIO]

2020-02-27 12:28 mt
Lubelskie: Wirus nadal zabija! Kolejna ofiara grypy. Rekordowa liczba zachorowań
Autor: pixabay.com/fernandozhiminaicela

Gdy cały świat śledzi z niepokojem doniesienia o koronawirusie, na Lubelszczyźnie groźniejsza okazuje się grypa! Jest kolejna ofiara śmiertelna. Wirus nadal zabija, choć przez wielu jest bagatelizowany. Sanepid przyznaje, że liczba zachorowań jest rekordowo wysoka.

Lubelskie: Wirus nadal zabija! Od początku roku z powodu powikłać pogrypowych zmarły już cztery osoby. Nie żyje starszy mężczyzna z powiatu bialskiego. Pod koniec stycznia zmarły trzy osoby z powiatu zamojskiego.

W ubiegłym tygodniu odnotowano też rekordowo wysoką liczbę zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę – ponad 14 tys. przypadków. To o blisko trzy tysiące więcej niż w poprzednim tygodniu i najwięcej od początku roku.

Służby sanitarno-epidemiologiczne apelują, by nie lekceważyć grypy i jej powikłań! Te mogą być bardzo groźne i prowadzić nawet do śmierci pacjenta.

Grypa to nie przeziębienie i lepiej nie leczyć jej na własną rękę, ale zgłosić się po pomoc do lekarza. Najważniejsza jest oczywiście profilaktyka i przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa i higieny.

Rośnie liczba zachorowań na Lubelszczyźnie – przyznaje Beata Nadolska, kierownik Oddziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. W tym roku wirus nie oszczędza dzieci do 14 roku życia, które wciąż chorują. To właśnie najmłodsi i najstarsi pacjenci są najbardziej narażeni na powikłania.

– Jest wysoka zapadalność u dzieci do lat 14. W tej grupie najwięcej osób jest kierowanych do szpitali – tłumaczy Nadolska. W ubiegłym tygodniu hospitalizacji wymagało 177 pacjentów.

W tym sezonie grypa atakuje dzieci – przyznaje Beata Nadolska z lubelskiego sanepidu. Materiał Radia ESKA Lublin. Posłuchaj!
Koronawirus we Włoszech. Już kilkanaście ofiar śmiertelnych

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.