Policjanci uratowali babcię i wnuczkę z pożaru! Babcia stała w kapciach, a nad nią unosił się ogień! [ZDJĘCIA]

2021-01-15 14:05 sch

To była akcja rodem z hollywoodzkiego filmu. Wszystko działo się jednak nie w słonecznej Kalifornii, ale w mroźnym i zimnym Pasymiu (woj. warmińsko-mazurskie). Dwaj policjanci szczycieńskiej drogówki - asp. Jarosław Niegowski i st. sierż Krzysztof Grzywacz na widok unoszącego się dymu, od razu ruszyli na pomoc. Z pożaru uratowali babcię i 13-letniego wnuczkę. Kierowcom zorganizowali natomiast objazd, bo dym unoszący się nad droga, ograniczał widoczność.

W czwartek (14 stycznia) kilka minut po godz. 7:00 policjanci z referatu ruchu drogowego szczycieńskiej komendy - asp. Jarosław Niegowski oraz st. sierż. Krzysztof Grzywacz - przejeżdżali przez miejscowość Pasym, kierując się do wyznaczonego podczas odprawy służbowej punktu kontrolnego. Na ul. Olsztyńskiej w Pasymiu ich uwagę przykuł gęsty dym, wydobywający się z jednego z domów jednorodzinnych. Funkcjonariusze zatrzymali radiowóz i zauważyli, że poddasze budynku płonie.

CZYTAJ TEŻ: Wonder Woman służy w policji! Piękna policjantka ze Szczytna trudnych akcji się nie boi [GALERIA]

Policjanci bez chwili wahania wybiegli z radiowozu i dobiegli do drzwi mieszkania. Pomimo kilkukrotnego pukania, nikt przez dłuższy czas im nie otwierał. W końcu w progu mieszkania pojawiła się wystraszona starsza kobieta. Stała w piżamie, bo przed chwilą jeszcze spała. Obudziła się, gdy usłyszała głośne pukanie do drzwi i okien swojego domu.

Mundurowi poinformowali 64-latkę, że musi opuścić mieszkanie, ponieważ w budynku pojawił się ogień. W środku była jeszcze 13-letnia wnuczka. Policjanci wbiegli do środka i w jednym z pomieszczeń zastali śpiącą w łóżku 13-latkę. Obudzili ją, kazali zabrać najpotrzebniejsze rzeczy i wyprowadzili dziewczynę na zewnątrz.

Na poddaszu domu mieszka również 34-letni mężczyzna, ale wcześniej wyszedł do pracy. - Szczycieńscy policjanci po tym jak upewnili się, że wszystkie osoby są już bezpieczne, rozłączyli instalację elektryczną i odłączyli butlę gazową znajdującą się wewnątrz budynku, a o zaistniałej sytuacji jednocześnie poinformowali strażaków - sierż. Izabela Cyganiuk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Policjant z Olsztyna niczym PUDZIAN?! Niestraszne mu nawet 21 ton! [ZDJĘCIA]

Na miejscu bardzo szybko pojawili się strażacy. Z ogniem walczyło aż 7 zastępów. Kłęby dumy wydobywające się z budynku wpływały na słabą widoczność drogi. Szczycieńscy funkcjonariusze w trosce o bezpieczeństwo służb ratunkowych biorących udział w akcji gaśniczej oraz innych uczestników ruchu drogowego próbujących przejechać tym odcinkiem jezdni, zorganizowali również objazd.

Asp. Jarosław Niegowski swoją przygodę ze służbą w policji rozpoczął w 2008 r., jako policjant Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji w Warszawie. Od 2011 roku związany jest z Komendą Powiatową Policji w Szczytnie i pełni służbę w Referacie Ruchu Drogowego.

St. sierż. Krzysztof Grzywacz od samego początku związany jest ze szczycieńską jednostką policji. Od 2014 roku służył w Zespole Patrolowo – Interwencyjnym, a od 2018 roku do dziś pracuje w Referacie Ruchu Drogowego KPP w Szczytnie.

Ciekawostką jest to, że obaj funkcjonariusze przed wstąpieniem do służby byli instruktorami nauki jazdy i szkolili przyszłych kierowców na świadomych, samodzielnych i odpowiedzialnych uczestników ruchu drogowego.

Wybierz najpiękniej rozświetlone miasto w Polsce! Do wygrania sprzęt o wartości 200 tys. złotych. Kliknij tutaj!

Zenek Martyniuk wyznał, że nie pije od 10 lat. Jego syn nie stroni jednak od alkoholu