Jechał oddać krew dla chorej Hani. Tragiczna śmierć motocyklisty pod Kaliszem

Motocyklista z Kalisza jechał oddać krew na imprezę charytatywną do Nowych Skalmierzyc (woj.wielkopolskie) - ale zderzył się z samochodem osobowym i niestety zginął. Szczegóły w artykule.

Jechał oddać krew dla chorej Hani. Tragiczna śmierć motocyklisty pod Kaliszem

i

Autor: PSP Kalisz/ Materiały prasowe

Nie tak 48-letni Jakub z Kalisza zaplanował sobie dzień. Mężczyzna wsiadł na motor i chciał dojechać na charytatywną imprezę „Motocykliści dzieciom. Motoserce 2026” do pobliskich Nowych Skalmierzyc.

Jak mówią jego znajomi, mężczyzna planował tam honorowo oddać krew. Niestety, około południa, tuż za kościołem w kaliskim Szczypiornie, motocyklista zderzył się z osobówką. Siła zderzenia była tak duża, że motor został odrzucony na pobocze. Na miejscu szybko pojawili się medycy, w tym załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

I choć po długiej reanimacji motocykliście udało się przywrócić funkcje życiowe, niestety, w szpitalu zmarł. 

Tym razem Motoserce w Nowych Skalmierzycach zorganizowano dla Hani, dziewczynki, która cierpi z powodu wady serca. Mimo skończenia dwóch lat dziewczynka nawet samodzielnie nie siedzi i boryka się z wieloma schorzeniami. Hania potrzebuje intensywnej rehabilitacji, na którą jej rodzice i przyjaciele zbierają fundusze, między innymi w internecie i na charytatywnych festynach.

Pomóc może każdy TUTAJ: https://www.siepomaga.pl/hania-smolarek

Kapelusze, muzyka i mnóstwo energii. Seniorzy przejęli Bydgoszcz!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki