Chociaż wpis szybko zniknął ze strony poznańskiego sklepu, opublikował go fanpage "Kryzysy w social mediach wybuchają w weekendy". Zdjęcie z doklejoną twarzą mężczyzny podejrzanego o zabójstwo 30-letniej kobiety opatrzono treścią promocji. Sugerowano w niej, że Kajetan P. groził personelowi sklepu.
- Uwaga! Kajetan P. widziany w Minirampie. Prawdopodobnie zwabiły go szalone promocje. Przyłapany na robienie sobie selfika. Groził personelowi groźnym narzędziem - czytamy w opisie.
>>>Poznań: Jump Arena spłonęła! Pożar na Grunwaldzie
Internauci nie kryją oburzenia wykorzystywaniem wizerunku osoby podejrzanej o brutalne zabójstwo do promocji.
- I wy pokazujecie taką głupotę! Trochę szacunku dla ludzi, którzy cierpią - napisała jedna z Internautek. - To nie jest kreatywne, tylko głupie - dodaje kolejna zbulwersowana osoba.
Hannibal z Żoliborza zameldowany w Poznaniu
Kajetan P. był ściagany listem gończym w 190 krajach - został zatrzymany 17 lutego na Malcie, kiedy próbował dostać się do Afryki. Mężczyzna podejrzany jest o zabójstwo 30-letniej kobiety, do którego miało dojść w jego mieszkaniu, na warszawskim Żoliborzu.
Przypomnijmy, że Kajetan P. jest zameldowany w Poznaniu - stąd także pochodzi jego rodzina. Do poznańskiej policji dochodziły sygnały, jakoby mężczyzna był widziany w stolicy Wielkopolski. Jednak żadna z tych informacji nie została potwierdzona.
Czytaj także: