Podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji poinformował, że zgłoszenie wpłynęło w nocy z placówki medycznej.
Dziś (3 kwietnia - przyp. red.) w nocy policjanci otrzymali zgłoszenie ze szpitala w Poznaniu, że do placówki trafiło 5‑miesięczne dziecko – chłopczyk – przekazał.
Lekarze, którzy badali niemowlę, zauważyli obrażenia budzące poważne podejrzenia. Paterski podkreślił, że z informacji przekazanych przez medyków wynikało, iż „niemowlak miał liczne obrażenia mogące wskazywać na użycie przemocy wobec niego”.
Zatrzymano matkę i 24‑letniego mężczyznę
W związku ze sprawą policja zatrzymała dwie osoby: 40‑letnią matkę chłopca, obywatelkę Gruzji oraz 24‑letniego obywatela Mołdawii, który miał przebywać w mieszkaniu, gdy dziecko doznało obrażeń.
W związku z tym zdarzeniem policjanci zatrzymali 40‑letnią kobietę, matkę dziecka obywatelkę Gruzji oraz 24‑letniego obywatela Mołdawii. Obydwie osoby przebywają w policyjnym areszcie. Śledczy w tej sprawie są w kontakcie z prokuraturą. Policjanci pracują nad tą sprawą, zbierane są informacje na temat przebiegu i okoliczności towarzyszących temu zdarzeniu – powiedział Paterski.
Jak ustaliła dziennikarka „Super Expressu”, śledczy sprawdzają, w jakich warunkach przebywało dziecko i kto mógł doprowadzić do jego obrażeń.
Na razie wiadomo tyle, że chłopczyk nadal przebywa w szpitalu.
Był operowany, żyje – przekazał podkom. Paterski.
Jego stan jest monitorowany, a lekarze nie udzielają szczegółowych informacji ze względu na dobro dziecka.