Informację o zatrzymaniu prokuratora na podkarpackim odcinku autostrady A4 przekazała Polska Agencja Prasowa, dla której informacje potwierdziła w środę (30 września) rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz. Przekazano, że pierwsze badanie alkomatem wykazało u prokuratora ponad 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Drugie badanie, przeprowadzone kilkanaście minut później, wykazało niemal 1,5 promila.
Sprawę początkowo prowadziła Prokuratura Rejonowa w Przeworsku, jednak przejęła ją Prokuratura Okręgowa w Przemyślu.
–Teraz będziemy kierować wniosek o przekazanie postępowania do Prokuratury Krajowej do Wydziału Spraw Wewnętrznych – powiedziała Taciuch-Kurasiewicz.
W przypadku prokuratorów obowiązuje procedura uchylenia immunitetu, co stanowi warunek konieczny do formalnego przedstawienia zarzutów karnych. Sprawa trafi do Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.