Małe dziecko błąkało się bez opieki przy ulicy. W mieszkaniu policjanci zastali szokujący widok

Czujność przypadkowych świadków mogła zapobiec tragedii w Gliwicach. 3-letnie dziecko bez opieki opuściło mieszkanie i znalazło się w pobliżu ruchliwej ulicy. Gdy na miejsce przyjechali policjanci, w lokalu zastali troje małoletnich dzieci oraz ich nietrzeźwą matkę. Kobieta miała ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie.

Dziecko w żółtej kurtce trzyma pluszowego psa na ulicy. O interwencji policji w Gliwicach przeczytasz na SE.
Autor: Freepik.com

3-latek błąkał się sam po mieście

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w Gliwicach, gdzie dzięki szybkiej reakcji świadków udało się udzielić pomocy małemu dziecku. Zgłoszenie dotyczyło około 3-letniego chłopca, który bez żadnej opieki opuścił mieszkanie i znalazł się na zewnątrz budynku, niedaleko ruchliwej ulicy.

Osoby, które zauważyły dziecko, nie pozostały obojętne. Natychmiast zapewniły mu bezpieczeństwo i poinformowały służby. Na miejsce skierowano patrol policji.

Po przybyciu funkcjonariusze weszli do mieszkania, gdzie zastali troje małoletnich dzieci oraz ich matkę. Jak przekazują mundurowi, warunki panujące w lokalu oraz stan dzieci wskazywały na poważne zaniedbania związane z opieką i higieną.

Badanie wykazało, że kobieta miała ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie. Podczas interwencji miała również utrudniać policjantom wykonywanie czynności.

Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego oraz przedstawicieli Ośrodka Pomocy Społecznej. Po przeprowadzonej ocenie sytuacji podjęto decyzję o zabezpieczeniu dzieci i przekazaniu ich pod właściwą opiekę. W trakcie działań służb zabezpieczono również psa znajdującego się w mieszkaniu, którego stan wymagał dodatkowej pomocy.

Policjanci prowadzą obecnie postępowanie, które ma wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia. Sprawdzane jest m.in., czy zachowanie rodziców mogło narazić dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Nie bądź obojętny!

Mundurowi przypominają, że szybka reakcja świadków często ma kluczowe znaczenie. Zwracają uwagę, że jeden telefon pod numer alarmowy 112 może pomóc uniknąć tragedii. Interwencja wpisuje się również w kampanię społeczną śląskiej Policji „Widzisz? Reaguj!”, która zachęca mieszkańców do reagowania na sytuacje zagrażające bezpieczeństwu innych osób.

Policja apeluje, by nie ignorować przypadków, w których dziecko pozostaje bez opieki lub może znajdować się w niebezpieczeństwie. Odpowiedzialna reakcja może uratować zdrowie, a nawet życie.

Potężny pożar fabryki drutu w Gliwicach:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki