Dramatyczny wieczór na ogródkach działkowych. Wcześniej mieszkańcy usłyszeli potężny huk

Głośny wybuch, a chwilę później pożar – taki przebieg miało poniedziałkowe zdarzenie na terenie Rodzinnych Ogródków Działkowych „Biała Róża” w Zabrzu. Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej. Ogień został już opanowany, a ratownicy przeszukali pogorzelisko i wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Dwa wozy strażackie z włączonymi sygnałami świetlnymi na ogródkach działkowych w Zabrzu. O pożarze przeczytasz na SE.
Autor: Patryk Piórkowski, CSAiU / KM PSP w Toruniu / Facebook/ Materiały prasowe zdj. ilustracyjne

Aktualizacja 8:20, 04.08.2026 r.

Jak przekazał naszej redakcji mł. bryg. Wojciech Strugacz, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu, działania straży pożarnej na terenie ogródków działkowych trwały do godziny 2:10. Strażacy pracujący na miejscu zdarzenia nie ujawnili źródła wybuchu, który był słyszalny w okolicy.

W sąsiedniej altanie znajdowała się butla z gazem, która była nieszczelna i ulatniał się z niej gaz, jednak to nie ona wybuchła - przekazał rzecznik prasowy.

Strażacy nie ujawnili też na miejscu odłamków innej butli gazowej.

Wcześniej pisaliśmy:

Potężny pożar na ogródkach działkowych. Huk słyszalny był z okolicy

Do pożaru doszło w poniedziałek, 3 sierpnia. Zgłoszenie wpłynęło do stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu o godzinie 22:18. Na teren Rodzinnych Ogródków Działkowych „Biała Róża” przy ul. Korczoka skierowano dwa zastępy PSP oraz dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej.

Jeszcze przed przyjazdem strażaków świadkowie informowali o głośnym wybuchu, który miał rozlec się z terenu działek. Huk był słyszalny w kilku ościennych dzielnicach. Jednym z analizowanych scenariuszy jest eksplozja butli z gazem propan-butan, często wykorzystywanych w altanach. Jednak na  tym etapie służby nie potwierdzają przyczyny zdarzenia. Oficjalnie zostanie ona ujawniona po oględzinach pod okiem biegłego sądowego z zakresu pożarnictwa.

Strażakom udało się szybko opanować pożar i nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia na sąsiednie altany.

– W tej chwili ogień jest już opanowany. Strażacy sprawdzają przyczyny wybuchu i to, czy ktoś nie przebywał na terenie ogródków działkowych – przekazał przed północą portalowi "zabrze24.info" mł. bryg. Wojciech Strugacz, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu.

Działania strażaków trwały kilka godzin

Na miejscu zakończone zostały działania związane z dogaszaniem oraz dokładnym przeszukaniem pogorzeliska. Ratownicy chcieli wykluczyć, że w chwili wybuchu lub pożaru na terenie ogródków znajdowały się osoby poszkodowane. Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.

Po zakończeniu akcji gaśniczej przyczyny pożaru i wybuchu będą wyjaśniać policjanci oraz biegli z zakresu pożarnictwa. Ostateczne okoliczności zdarzenia zostaną ustalone po zakończeniu wszystkich czynności.

Mógłbyś zostać strażakiem? Przekonaj się! Rozwiąż test
Pytanie 1 z 16
Do gaszenia palących się metali (sód, potas, magnez) użyjesz:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki