Udary cieplne i groźna nawałnica na Jurze. Siedmioro dzieci trafiło do szpitali
Ratownicy Grupy Jurajskiej GOPR interweniowali w sobotę na dwóch obozach harcerskich na Jurze Środkowej. Najpierw zagrożeniem był skwar, a później gwałtowna burza, ulewny deszcz i grad. „Dwa masowe zdarzenia na Jurze! Siedmioro dzieci trafiło do szpitali, 20 kolejnych wymagało doraźnej pomocy medycznej, 120 ewakuowano w bezpieczne miejsce - to bilans tylko dwóch sobotnich akcji, w których brali udział ratownicy Grupy Jurajskiej GOPR” – przekazali ratownicy na Facebooku.
Pierwsza akcja miała miejsce na terenie obozu harcerskiego w Kostkowicach. Pomocy udzielono tam 11 osobom. Część uczestników źle zniosła wysoką temperaturę.
"Pomocy udzielono 11 osobom. 5 z nich, z objawami udaru cieplnego, odwodnienia oraz paniki, wymagało hospitalizacji"
„Na terenie obozu harcerskiego w Kostkowicach pomocy udzielono 11 osobom. 5 z nich, z objawami udaru cieplnego, odwodnienia oraz paniki, wymagało hospitalizacji” – poinformowała Grupa Jurajska GOPR. Poszkodowani zostali przekazani zespołom ratownictwa medycznego. Jedna z harcerek została przewieziona karetką GOPR do szpitala w Zawierciu. Kilka godzin później pogoda gwałtownie się zmieniła. Nad Jurę nadciągnęła silna nawałnica. Ulewny deszcz, wiatr i grad uszkodziły obóz harcerski w Podlesicach. Konieczna była ewakuacja wszystkich uczestników. „Ratownicy GOPR ewakuowali 120 uczestników obozu harcerskiego z Podlesic, który ucierpiał podczas sobotniej nawałnicy” – przekazano w komunikacie.
Obozowicze zostali przewiezieni do szkoły w pobliskich Kroczycach. Tam pomoc medyczną otrzymało 10 osób. Jedna z małych harcerek została jeszcze na terenie obozu przekazana zespołowi ratownictwa medycznego i trafiła do szpitala.
W obu akcjach uczestniczyły cztery zespoły GOPR. Ratownikom pomagali strażacy z OSP i PSP, policjanci oraz zespoły ratownictwa medycznego. Grupa Jurajska GOPR zaapelowała do turystów i organizatorów wypoczynku, aby uważnie śledzili prognozy. „Jura bywa piękna, ale i niebezpieczna. Zawsze sprawdzaj prognozy pogody, chroń się przed upałem i nie igraj z żywiołem. Bezpieczeństwo jest najważniejsze!” – podkreślili ratownicy.